ks. Stanislaw Groń SJ - 9 października 1996

Medytacja o św. Łukaszu Ewangeliście, który zaprasza nas, aby rozpalić serca miłością do Chrystusa Pana

Natchniony Duchem, z miłością i wiedzą
Objawiasz światu naukę Chrystusa
I miłosierdzie Dobrego Pasterza
W przedziwnych dziełach.
Z przezorną troską spisałeś nam dzieje
i uczniów Pana chwalebne uczynki,
A także sprawy młodego Kościoła,
Co w przyszłość wiodą.
O towarzyszu i świadku naoczny
Wielkości Pawła i jego naśladowco,
Dopomóż serce rozpalić miłością
Chrystusa Pana.

Z hymnu brewiarzowego

Wejdź z uspokojonym sercem i myślami w modlitwę. Proś, aby Duch Święty wprowadził cię w głębię tajemnicy Słowa Bożego, w świat Bożej Miłości i umocnił w tobie wiarę w Tego, którego czyny Łukasz tak pięknie opisuje.

Ewangelia i jej autor

Łukasz wśród autorów Nowego Testamentu był jedynym, który nie był Żydem. Z zawodu był lekarzem. Napisał Ewangelię dla Teofila, urzędnika rzymskiego, ale także i dla ciebie. Uczynił to z tym zamysłem, aby przybliżyć serce czytelnika do Jezusa. Kiedy modlisz się słowami jego Ewangelii, powinien ożyć w tobie obraz Jezusa miłosiernego, łaskawego i opiekuńczego. Łukasz był zaufanym towarzyszem podróży św. Pawła, doświadczył trudu apostolskiej pracy; z powodu głoszenia Ewangelii przebywał nawet w więzieniu. Nasz Pan jest przedstawiony na kartach jego pism jako „Mistrz”. Łukasz pozostawił nam opowiadania o dzieciństwie Jezusa i niejeden wspaniały obraz z życia Jego Matki. Opowiadanie Łukasza o Jezusie nie kończy się na Zmartwychwstaniu, lecz jest nadal prowadzone w Dziejach Apostolskich. Opowie w nich o rozprzestrzenianiu się chrześcijaństwa na cały świat. Orędzie Chrystusa, spisane przez niego, skierowane jest do ludzi wszystkich krajów i wszystkich czasów.

Ewangelia niewiast, ubogich i grzeszników

Dużo miejsca na kartach swojej Ewangelii poświęcił Łukasz kobietom, ukazując je jako uprzywilejowanych świadków zbawczych wydarzeń. Z zapisanych przez niego stron dowiadujemy się o Elżbiecie, Annie, wdowie z Nain, o kobiecie namaszczającej stopy Jezusa w domu faryzeusza Szymona, o gościnności Marty i Marii. Nie pomija też troski Jezusa o cudzoziemców, tak pogardzanych w judaizmie. Szczególną uwagę zwrócił Łukasz na modlitwę, ukazując Jezusa modlącego się we wszystkich ważnych chwilach swojego życia. Tylko on wspomina o modlitwie Jezusa za Piotra w godzinie jego próby. Przytacza przypowieści o przyjacielu przychodzącym o północy i o niesprawiedliwym sędzi, w których to przypowieściach mówi się o wytrwałej modlitwie. Uwielbienie Boga osiąga swój kulminacyjny punkt w trzech wspaniałych hymnach, które Kościół nadal wyśpiewuje. Są to: Magnificat – hymn Maryi, Benedictus – hymn Zachariasza i Nunc dimittis – hymn Symeona.

Ewangelia Łukasza nazwana jest Ewangelią ubogich. Ukazuje czułość Jezusa wobec pokornych i biednych. Kreśli portret Mistrza łaskawego wobec nich, a zarazem surowego wobec bogaczy i zatwardziałych w uporze faryzeuszy. On jedyny przytacza przypowieść o bogaczu i Łazarzu. Szczęśliwi w jego Ewangelii są ubodzy i dla nich przeznaczona jest Dobra Nowina – oni zasiądą w chwale w Królestwie Jezusa. Łukasz jest bardzo dokładny, gdy idzie o warunki stawiane uczniom Chrystusa; tylko on doda, że ci, którzy chcą iść za Nim, muszą mieć w nienawiści także swoją żonę i własne życie. W sposób szczególny kładzie nacisk na dobroć Boga wobec grzeszników, opisując sceny odpuszczania im grzechów – Jezus jest przyjacielem celników i grzeszników. Tylko on wspomina o Zacheuszu i o nawróconym złoczyńcy (23,43). By człowiek nie pozostał z dala od Boga, św. Łukasz przytacza wspaniały opis przypowieści o miłującym ojcu i marnotrawnym synu (15,11-32). Jest to zatem Ewangelia dla wszystkich ludzi.

W tej modlitwie zadaj sobie pytanie: Na ile znasz tę księgę, którą Łukasz napisał także i dla ciebie? Czy znasz Dzieje Apostolskie i czy inspirują cię one do modlitwy za Kościół? Ten Ewangelista pragnie pomóc ci w poznaniu i w rozwiązaniu twych życiowych problemów. Podziękuj mu więc za jego słowa. Duchowa sylwetka św. Łukasza została ukształtowana przez osobę Jezusa i on świadczy o tym całym swym życiem. Zadbaj o to, abyś i ty opowiadał swoim życiem o Jezusie. Ucałuj Łukaszową Ewangelię i zakończ modlitwę takimi słowami: Nie wstydzę się Ewangelii, ona bowiem jest mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego wierzącego (…). W niej bowiem objawia się sprawiedliwość Boga, która od wiary wychodzi i ku wierze prowadzi (Rz 1,16-17).