ks. Stanislaw Groń SJ - 3 stycznia 2000

Chrzest Jezusa, czyli medytacja o tym, jak Jezus znalazł się między pokutnikami

Przychodząc na modlitwę

Z uspokojonym i wyciszonym duchem w odpowiednim dla ciebie czasie i miejscu oraz z pełną szacunku postawą ciała postaraj się wejść w modlitwę. Odsuń od siebie troski, niepokoje, problemy, tak aby nie zdominowały one czasu, przeznaczonego przez ciebie na spotkanie z Panem. Uświadom sobie, że będziesz zwracał się do Boga, rozważając Jego słowo. Po przeczytaniu fragmentu Ewangelii (Mt 3,13-17) wyobraź sobie opisaną przez ewangelistę scenę chrztu Jezusa i postaraj się w niej aktywnie uczestniczyć. Obserwuj następujące po sobie zdarzenia, osoby biorące w nich udział i bacznie wsłuchuj się w to, co one mówią, tak abyś z tej ewangelicznej sceny mógł wynieść dla siebie pożytek duchowy.

Dialog Jezusa z Janem Chrzcicielem

Jezus jako dorosły, trzydziestoletni mężczyzna opuszcza rodzinne strony i udaje się nad rzekę Jordan. Tam Jan udziela chrztu pokuty gromadzącym się licznie grzesznikom, szukającym Boga. Jan jednak nie czuje się godnym udzielenia chrztu Jezusowi; wzbrania się, aby Jezus był przez niego ochrzczony, bowiem wie, że jest On bez grzechu i nie potrzebuje tego pokutnego symbolicznego obmycia wodą. Jezus, Syn Boży stoi przed Janem Chrzcicielem jako niewinny Baranek, jako ten, który gładzi grzechy świata i upokarza się, prosząc go o chrzest. Rozważ napięcie pomiędzy świętością Jezusa i grzesznością potrzebujących pokuty ludzi. Zobacz, jak nasz Pan jest solidarny z ludzkością: wstępuje z pokorą w wody Jordanu, choć sam jest bez grzechu.

Aby wypełnić wszystko

Jan po rozmowie z Jezusem godzi się, aby wypełniły się wszelka sprawiedliwość i Boży Plan. Każdy z nich ma swoją misję do spełnienia. Jan ma polać rzeczną wodą świętą głowę Sprawiedliwego, i to na oczach wielu zebranych ludzi. Jezus zaś ma wstąpić w wody Jordanu tak jak każdy grzeszny człowiek i stanąć w szeregu z grzesznikami, aby kiedyś móc wziąć na siebie ich grzechy. Ten, który jest przebaczeniem, przychodzi zająć miejsce grzesznika. Chrzest w Jordanie jest uroczystym powołaniem Jezusa do Jego misji zbawczej. Jezus zostaje przedstawiony światu przez Ojca jako Mesjasz, który będzie działał i mówił w Jego Imieniu.

W czasie chrztu Jezus nie wyznaje żadnych grzechów, jak czynili to inni, przyjmujący chrzest, bo ich niema. Dlatego milczy i po rytualnym obmyciu natychmiast wychodzi z rzeki. W tym miejscu kończy się misja Jana, a więc działanie człowieka wobec Jezusa; całą resztą zajmie się Duch Święty i Bóg Ojciec.

Podczas tej modlitwy i w twoim dalszym życiu także i ty pozwól się Bogu prowadzić i umiej zająć miejsce, które wyznacza ci Bóg we wspólnocie Kościoła, w pracy dla Królestwa Bożego.

Niebiosa rozwarte nad Umiłowanym Synem

Medytuj niektóre, jakże plastyczne w opisie, szczegóły z ewangelicznej sceny, a więc to, że otwierają się niebiosa – te bramy Raju, zamknięte przez grzech buntu Adama i Ewy. Postaw sobie pytanie, w postaci jakiego symbolu zstępuje Duch Święty? W postaci gołębicy! Gołębica przy chrzcie w Jordanie jest także symbolem nowego ludu, nowej ery, nowego Izraela. Od chrztu Jezusa zaczyna się głoszenie Ewangelii – Dobrej Nowiny, gromadzenie wspólnoty, która da początek Kościołowi – Nowemu Izraelowi. Całe pulsujące w nim życie będzie dziełem Ducha Świętego. Rozlegający się głos z nieba to znak od Ojca, który objawia zebranym świadkom zdarzenia niezwykłe świadectwo, dotyczące najukochańszego i jedynego Syna: To jest mój Syn ukochany, upodobałem Go sobie. Ten, który uczynił się sługą, jest ogłoszony teraz Synem, którego my mamy słuchać, bowiem mówi On w imieniu Boga. Bóg przychodzi do człowieka z objawieniem, lecz człowiek powinien iść do Boga z wiarą.
Nad tobą też wiele razy otwarło się niebo i doświadczyłeś wylania się Ducha Świętego. On wiele razy niejako spływa na ciebie, gdy przystępujesz do świętych sakramentów; synostwo Boże jest także i twoim udziałem od chwili Chrztu świętego. Nie zapominaj o tym, że Duch Święty prowadzi cię i że chce cię upodobnić w świętości do Jezusa. Zawsze, ilekroć decydujesz się wyznać swój grzech, podobny głos rozbrzmiewa nad tobą.

Zakończ modlitwę serdeczną rozmową z Jezusem i podziękuj Mu za wszystko, co ci serce podpowie, i nie zapomnij o tym, że jako chrześcijanin masz udział w tajemnicy chrztu Chrystusa.