Monthly Archives: Luty 2000

ks. Stanislaw Groń SJ - 18 lutego 2000

Wizjonerka z Lourdes

Na chrzcie otrzymała imię Maria Bernarda, ale do historii przeszła pod zdrobniałym imieniem Bernadeta. Urodziła się 7 stycznia 1844 roku w ubogiej rodzinie pirenejskiego młynarza. Była pierwszym z dziewięciorga dzieci Franciszka i Ludwiki. Umiała mówić jedynie w miejscowym narzeczu, bowiem jej rodziców nie stać było na zapłatę za naukę w szkole. Karmicielką i wychowawczynią była dla niej Maria Lagues, gdyż matka nie mogła jej karmić z powodu choroby piersi. Bernadeta jako dziecko pracowała ciężko, pasąc owce i bawiąc dzieci. Jej dzieciństwo to doświadczenie niedostatku, głodu, lekceważenia, choroby. Ale okres dzieciństwa to także głębokie zjednoczenie z Bogiem na modlitwie i to bez znajomości katechizmu. Dnia 11 lutego 1858 roku miała pierwsze widzenie Matki Bożej.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 11 lutego 2000

Lourdes – wezwanie do nawrócenia

Błogosławiona Jesteś, córko, przez Boga Najwyższego, spomiędzy wszystkich niewiast na ziemi, i niech będzie błogosławiony Pan Bóg, Stwórca nieba i ziemi (…) Twoja ufność nie zatrze się aż na wieki w sercach ludzkich wspominających moc Boga. Niech to sprawi tobie Bóg, abyś była wywyższona na wieki.

Jdt 13,18-20a

Liturgiczne wspomnienie pierwszego objawienia Najświętszej Maryi Panny w Lourdes, przypadające dnia 11 lutego, to przypomnienie, że Maryja w kulcie Kościoła zajmuje szczególne, bo pierwsze po Chrystusie miejsce. To wspomnienie ofiarowuje możliwość kontemplacji Maryi jako źródła i zdroju łask, wypływającego dla uzdrowienia chorych.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 9 lutego 2000

Medytacja o uzdrowieniu paralityka

med0002W mesjańskim programie Chrystusa, który jest zarazem programem królestwa Bożego, cierpienie jest w świecie po to, ażeby wyzwalało miłość, ażeby rodziło uczynki miłości bliźniego, ażeby całą ludzką cywilizację przetwarzało w „cywilizację miłości”.
(Jan Paweł II, Salvifici doloris, 30)

Pośród świadków nauczania

        Przeczytaj fragment z Ewangelii Mk 2,1-12 i wyciszony rozpocznij modlitwę. Wyobraź sobie, że jesteś obecny w domu Piotra i uczestniczysz w jednej z nauk Jezusa. Obserwuj uważnie wszystko, co się dzieje; słuchaj, czego Jezus naucza i co mówią ludzie. W domu i przed domem Piotra, wśród zebranych są tacy, którzy różnie myślą o Jezusie. Zaszokowały ich i wzburzyły Jego słowa o przebaczeniu grzechów choremu człowiekowi. Czyżby Jezus znieważył Boga i zbluźnił? Niektórzy z obecnych pozostają nieufni, oporni, podejrzliwi i nawet widoczne uzdrowienie paralityka nie nawraca ich serca i nie zmienia sposobu ich myślenia. Wśród zebranych są i tacy, którzy uwierzyli w odpuszczenie grzechów sparaliżowanemu, widząc jego uzdrowienie. Dało to im powód do entuzjastycznego wyznania wiary. Medytuj zachowanie czterech odważnych mężczyzn, którzy za wszelką cenę chcą się dostać ze sparaliżowanym do Jezusa. Jakże wielką mają oni wiarę! Niosą go z zapałem, chcąc ulżyć ciężkiemu życiu chorego i jego najbliższych. Ci dzielni mężczyźni mają silną wiarę, która przejawia się na zewnątrz w ich czynach. Sparaliżowany zapewne także bardzo pragnął odzyskać zdrowie, ale nie wiedział, że Jezus, widząc go, odpuści mu także jego grzechy. Medytuj radość człowieka uzdrowionego dzięki wierze przyjaciół. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy. Gdyby nie oni, pewnie człowiek ów nigdy by się nie znalazł w obecności Mistrza, trwałby dalej w swej chorobie i w grzechach. Ich wiara nie lęka się przeszkód i znajduje sprytny pomysł dotarcia z chorym do Jezusa przez otwór uczyniony w dachu, skoro niemożliwym stało się normalne dojście do Niego.

Czytaj więcej

Archiwa