ks. Stanislaw Groń SJ - 9 czerwca 2000

Święty Paweł – człowiek, który zmienił stary świat

Słowa kluczowe:

med0006W modlitewnej refleksji odkryj żarliwość misyjną św. Pawła, abyś mógł się przekonać, jak wielkiego dzieła ewangelizacyjnego dokonał (przeczytaj jego listy oraz Dzieje Apostolskie, bo są one źródłem poznania jego osoby, działalności i nauki). Misja jego polegała na zwiastowaniu radosnej Nowiny nie jednemu wybranemu ludowi, lecz wszystkim narodom świata i każdemu człowiekowi, który chciał jej słuchać. W osobie tego misjonarza medytuj moc Bożą, zdolną pozyskać do wiary w Chrystusa wielu ludzi.

Prześladowca chrześcijan i apostoł

        Urodził się w Tarsie w Cylicji w pierwszych latach naszej ery. Był synem zamożnego faryzeusza z pokolenia Beniamina (Rz 11,1; Flp 3,5). Wyrósł w greckiej kulturze i był od urodzenia obywatelem rzymskim. Był prawowiernym faryzeuszem, obrzezanym w ósmym dniu, dumnym ze swego kulturowego dziedzictwa, dokładnym w przestrzeganiu faryzejskich zasad. Długa była jego droga do nawrócenia: od współuczestnictwa w kamienowaniu „heretyka” – św. Szczepana (pierwszego chrześcijańskiego męczennika), do cudownego wydarzenia w drodze do Damaszku. W Jerozolimie w młodości u rabina Gamaliela zdobył głęboką znajomość Starego Testamentu. Był zagorzałym przeciwnikiem chrześcijan, siejącym wśród nich postrach. Pod Damaszkiem powaliła go światłość z nieba i doświadczył objawienia: Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz? (Dz 9,4). Nawrócenie było natychmiastowe. Z prześladowcy chrześcijan stał się wśród nich gorliwym apostołem Chrystusa. Miał swą metodę ewangelizacyjną – pracował wśród pogan – aby najskuteczniej dotrzeć do wszystkich z głoszeniem Chrystusa. Był niestrudzonym misjonarzem, pracującym ofiarnie przez wiele lat. Był tropiony i prześladowany przez przeciwników do końca swego życia. Ortodoksyjni Żydzi traktowali go jako odstępcę, a uczniowie Jezusa wątpili u początku jego nowej drogi w szczerość intencji i w nawrócenie, później zaś ufali mu i kochali go. Doświadczał ustawicznej walki – także z sobą samym – ale pozostał bez reszty oddany Bogu. Miał wielkie serce, umysł i szlachetność duszy.

Obraz apostolskiego czynu

        Głosił Chrystusa porywczym Rzymianom i rozpustnym poganom z Koryntu i Tesalii. Chciał ich jednoczyć w moralności i w pokoju. Przy całej swej gigantycznej pracy misyjnej, podyktował też wiele listów, w tym najpiękniejsze słowa o miłości (1Kor 13). W jego listach odnaleźć można ton osobisty i polemiczny, wykład i apologię, napomnienia i prośby, elementy modlitwy i kontemplacji. Jawi się w nich jako człowiek z krwi i kości, ciężko pracujący na swe utrzymanie. Praktyczny, roztropny, ale i karcący surowo. Napominający osobiście i przez słowo pisane. Gwałtowny, porywczy w naturze, innym razem dodający otuchy, wyciszający powstałe spory, uczący moralności, pokoju i ładu. Głęboko wzrusza jego ofiarna troska o chrześcijaństwo, aby zamienić je z Kościoła chrześcijańskich Żydów w Jerozolimie w Kościół powszechny, ogarniający cały świat. Zazwyczaj nieugięty, innym razem tchórzliwy (ucieczka w koszu spuszczonym po murze w Damaszku), to znów zahartowany w przeciwnościach. Roztropny, przed oskarżycielami broniący się sam, często chory, bity, a nawet kamienowany i ocalały z rozbitego statku. Wielki realista w poglądach. Cenił małżeństwo, rodzinę i celibat. Wiedział, że każdy powinien żyć w stanie, do którego został powołany. Szanował kobiety jak nikt inny w pogańskim świecie (miał wśród nich serdeczne przyjaciółki i okazywał im zawsze swą wdzięczność). Wychowawca nawróconych Żydów na chrześcijaństwo, odwodzący ich od rygoryzmu Prawa Mojżeszowego (stanowczy w zniesieniu obrzezania i segregacji przy stole – Sobór Jerozolimski w 49 r.). Walczył o wolność dla nie-Izraelitów i był gorliwy w przestrzeganiu Ewangelii. Zagniewany na niepoprawnych, nie pracujących idealistów, błądzących w swych poglądach. Mający dla nich ostre słowa napomnienia. Znany z wielkiej miłości, szacunku i tolerancji, stał się wszystkim dla wszystkich. Nigdy nie stronił od towarzyszenia kobietom, mężczyznom i dzieciom w obranej przez nich drodze Ewangelii.

        Kończąc modlitwę, podziękuj za św. Pawła i za jego listy – jedne z najstarszych zachowanych dokumentów chrześcijańskich. Za jego wiarę pełną pasji misyjnej i za męczeńską śmierć. On nie widział nigdy Jezusa osobiście (jak apostołowie), ale odczuwał głęboką więź ze Zmartwychwstałym i wierzył, że zbawienie przynosi wiara w Niego. Ty też bądź do niego choć trochę podobny.