ks. Stanislaw Groń SJ - 31 grudnia 2000

Razem przed Panem (rok 2000)

Słowa kluczowe:

WSTĘP 2001 ROK 2002 ROK

W celu posłużenia się przygotowanymi tekstami do modlitwy należy wcześniej przeczytać odpowiedni fragment Ewangelii, obrać odpowiedni czas i miejsce do wspólnej rodzinnej modlitwy. Autor chce zaofiarować konkretną pomoc w praktykowaniu modlitwy rodzinnej małżonków, odbywanej wspólnie w każdy piątek miesiąca. Nie jest intencją autora, aby zastępować już od dawna praktykowaną modlitwę w rodzinie i zmieniać jej przyjęte formy. Pragnie on, aby ta propozycja była przynajmniej jedną z szerokiego wachlarza możliwości „oferty”wspólnej modlitwy, która zgromadzi rodzinę przy słowie Bożym. Wszystkim początkującym – a wspólnie modlącym się rodzinom – może okaże się ona pomocną w przygotowaniu takich właśnie spotkań.

 

1. piątek 05.05
Ewangelia św. Jana J 6,1-15
Dar miłości nie jest nigdy tani

Panie Jezu, Ty pamiętasz o ludziach zapracowanych, aby dzięki otrzymanemu wynagrodzeniu mogli nabyć chleb, ale pamiętasz także i o tych zajętych słuchaniem słowa Bożego. Zawsze wiesz o naszych potrzebach. Kiedyś kazałeś uczniom postarać się o chleb dla głodnych ludzi, którzy Cię słuchali, a gdy uczniowie byli bezradni wobec liczebności tłumu, zdziałałeś cud. Nie tylko troszczysz się o pokarm duchowy dla nas, ale także o to, aby nie były puste żołądki naszych bliźnich. Dziś tak wielu ludzi na świecie jest nie nasyconych, głodnych, dotykają ich choroby i trudne problemy socjalne, dokucza im egoizm, niektórzy umierają z głodu. W modlitwie Ojcze nasz, którą codziennie odmawia moja rodzina i ja, czcimy Cię, Boże, jako naszego Ojca. Przez to uczymy się miłować i szanować naszych braci. Oby nasza miłość wzajemna była tak wielka, byśmy nie dopuścili, aby ludzie umierali z głodu. Prosimy Cię, byśmy byli bardziej braterscy, ludzcy, może nawet biedniejsi, ale dzielący chleb z tymi, którzy go nie mają. Zwykle do chleba coś się dodaje, chcemy dodać do niego naszą miłość i o niej uczyć innych, a wtedy realniejsza stanie się rzeczywistość, że pozostaną kosze z chlebem, którego nie będzie nikomu brakować. Prosimy, towarzysz naszej rodzinie Twoją miłością. Amen.

 

2. piątek 12.05
Ewangelia św. Jana 6,52-59
Chleb inny od ofiarowanego przodkom

Panie Jezu, Ty ofiarowujesz nam siebie jako pokarm, aby wspierać nasze słabe siły. Podnosisz nas na duchu. Twoje Ciało jest prawdziwym pokarmem, a Krew Twoja jest prawdziwym napojem. Chcesz, Jezu, abyśmy w to wierzyli – trudna to mowa – bo nasze serca muszą być czyste, a grzech nasz winien być porzucony, aby spotkać się z Tobą. Nauczasz o tym już od tak dawna – począwszy od kazania w synagodze w Kafarnaum – a teraz uczysz i naszą rodzinę, abyśmy żyli z Tobą na wieki. Gdy niektórzy wątpili w prawdziwość Twoich słów, kiedy nauczałeś, nie uciszyłeś ich, lecz jeszcze raz powtórzyłeś z mocą swe słowa: Jeśli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Prosimy Cię, byśmy wierzyli Tobie – Chlebie – który z nieba zstąpiłeś; byś towarzyszył naszej rodzinie w tej drodze. Bądź dla nas dobrocią i zapraszaj do stołu, przy którym Ty jesteś pokarmem. Wzmocnij w wierze tych wszystkich, którzy powątpiewają o tej tajemnicy. Amen.

 

3. piątek 19.05
Ewangelia św. Jana 14,1-6
Wiele mieszkań i miejsc, a droga znana

Panie Jezu, nasze serca są za bardzo zatroskane o siebie i zatrwożone, a nasza rodzina deklaruje, że wierzy w Boga. Odszedłeś do domu Ojca jako nasz cel. Zapewniasz o przygotowanym nam miejscu w niebie. Pouczasz o Twoim powtórnym przyjściu i o naszym przeznaczeniu tam, gdzie Ty jesteś.
Prosimy, aby inni zobaczyli Ciebie w naszym życiu, w naszych rozmowach, w przebaczającej i służącej miłości, abyś stał się znany w wielu rodzinach i aby chwalone w nich było Twoje imię. Panie, Ty miłowałeś wszystkich, a my miłujemy tylko niektórych. Ty służyłeś, a my pozwalamy, aby nam służono, i bardzo to polubiliśmy. Znamy drogę, czyli Ciebie, ale o niej tak na co dzień często zapominamy, dlatego prosimy: przypomnij nam, że jesteś Drogą, Prawdą, Życiem, i odpuść nam nasze winy. Bądź pośrodku naszych godzin życia, dni, tygodni i lat, bo wiesz, dokąd nas prowadzić. Otwórz nasze oczy, byśmy mogli rozpoznać Twoje drogi, byśmy umieli spotykać Ciebie, żyć z Tobą i by rosła chwała Twego Ojca w Tobie i w nas. Amen.

 

4. piątek 26.05
Ewangelia św. Jana 15,12-17
Nam przykazane – wzajemne miłowanie

Panie Jezu, nieprawdziwe są nasze słowa, że Cię miłujemy, jeśli nie zachowujemy Twoich przykazań osobiście i w naszej rodzinie. Nieprawdziwa jest nasza miłość, jeśli wzajemnie się nie miłujemy. Daj nam dla siebie życzliwe słowa, pogodne spojrzenia, byśmy nie okradali się z dobrego imienia. Oznajmiłeś nam wszystko, co usłyszałeś od Twego Ojca, a my tacy nieskorzy jesteśmy do proszenia w Twoje imię i do wzajemnej miłości. Jeśli tak jest w naszej rodzinie – tak grzesznie – to wybacz nam i daj siły do wzajemnego przebaczenia oraz do miłowania Ciebie i naszych bliźnich, a wtedy przyniesiemy owoc i będzie on trwał. Ty – Miłość, całe dobro świata, pomóż nam w tym. Panie Jezu, umacniałeś w przyjaźni z Tobą apostołów tak, że nie tylko Ciebie słuchali, ale zachowywali Twoje słowa. Chcemy być Twoimi przyjaciółmi i nawzajem przyjaciółmi dla siebie. Chcemy przynosić owoc i rodzić go obficie, bo jest on celem naszego powołania. Dziękujemy Ci za wielkie zaufanie, w którym objawiłeś nam wszystko, co przejąłeś od Ojca, i w którym czynisz nas swymi przyjaciółmi. Amen.

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8