ks. Stanislaw Groń SJ - 31 grudnia 2000

Razem przed Panem (rok 2000)

Słowa kluczowe:

 

1. piątek 2.06
Ewangelia św. Jana 16,20-23
Gdy smutek zmieni się w radość

Panie Jezu, nasza rodzina doznała w swej historii oprócz radości także i wielu smutków, ucisków, ale tak wchodzi się do Królestwa Niebieskiego. Ty chcesz, aby cierpienia i różne doświadczenia nas nie zasępiały, mamy bowiem cel – Niebo i gdy je osiągniemy, nie będziemy już nigdy smutni i o nic Ciebie tam pytać nie będziemy. Nasza radość na ziemi płynie z nadziei posiadania Ciebie w Niebie. Świat się raduje, bawi, ale mimo to przeżywa głębokie niepokoje. My w nim żyjemy i także ich doświadczamy. Przepraszamy Cię za to, że zapominamy o Twoich słowach i czasami zazdrościmy bliźnim ich radości, której użycza im ziemia, zresztą zwykle i tak na krótki czas. Zachęcasz nas, abyśmy prosili odważnie w imię Twoje Boga Ojca, i tak to czynimy. Wiele razy w naszych świątyniach i domach błagamy Boga o chleb powszedni, o dobre zdrowie, o pracę, o sukces, o pokój wieczny dla naszych zmarłych i zwykle kończymy te nasze prośby modlitewnym zwrotem: Prosimy Ciebie, Panie Boże, przez Chrystusa, Pana naszego. W skupionej na naszych potrzebach modlitwie zapominamy jednak o Twoim Królestwie na ziemi i o jego ugruntowaniu w nas. Spraw, Panie Jezu, abyśmy dobrze się modlili i byśmy prosili z odwagą Boga Ojca w Twoje imię także wówczas, gdy smutek gości w naszym sercu.

 

2. piątek 9.06
Ewangelia św. Jana 21,15-19
Za papieża i Kościół zbudowany na Piotrze

Panie Jezu, w Twej szkole apostołów Piotr zdawał bardzo trudny egzamin z teorii i praktyki miłowania Ciebie. Teoretycznie wiedział dobrze, że jesteś Synem Boga Najwyższego, ale w praktyce na podwórzu arcykapłana trzykrotnie zaparł się Ciebie; rzekł: Nie znam tego człowieka. Zapomniał ze strachu, że jesteś Bogiem. I dlatego przed Tobą zmartwychwstałym powtórzył ten oblany egzamin i zdał go doskonale. Na zadane pytanie odpowiedział: Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham. Został skałą, na której Chrystus zbudował Kościół. Wybrał go Pan, bo on miłował Go bardziej niż pozostali apostołowie; i jemu też odpuścił najwięcej, a komu więcej się odpuszcza, ten więcej miłuje. Panie Jezu, dzisiaj nasza rodzina modli się za Piotra naszych dni, za papieża Jana Pawła II, aby zawsze był Tobie wierny i by miłował więcej Ciebie niż my wszyscy. Modli się też za naszą matkę Kościół o świętych jej synów i córki.

 

3. piątek 16.06
Ewangelia św. Mateusza 5,27-32
Abyśmy słuchali, gdy Chrystus powiada nam

Panie Jezu, w burzliwym czasie pomieszania ocen i kryteriów pozwól nam dobrze przyswoić sobie Twoje słowo, tak dokładnie, jak Ty tego chcesz i jak naucza nas Kościół. Uświadamiasz nam, Panie, że cudzołożyć można nawet bez cudzołożnego czynu. Wystarczy tylko pożądliwe spojrzenie. Prosimy Cię, niech nasze spojrzenia nie rodzą grzesznych pragnień, a te, niech nie prowadzą do grzesznych czynów. Chcemy poprawić nasze życie i swoje nastawienia ku osobom i rzeczom, aby nie były one dla nas niebezpieczeństwem. Prosimy Cię o mądrość, która pozwoli nam pozbyć się tego, co ma mniejszą wartość, albo jest bezwartościowe. Chcemy ochronić to, co dla nas najważniejsze i najcenniejsze – naszą małżeńską miłość. Uchroń nas, małżonków, od nieposłuszeństwa Twemu słowu, aby ono nie rozdzielało tego, co Bóg złączył. Tyś stworzył mężczyznę i kobietę i z pewnością wiesz najlepiej, co może nam szkodzić, a co przyniesie pożytek. Spraw, byśmy byli czujni i wrażliwi na Twoją i naszą świętość. Wiemy, że przykazania Boże odnoszą się do obydwu płci: do mężczyzny i kobiety, i chcemy je zawsze szanować. Dziś modlimy się do Ciebie i nie dyskutujemy z Twoim słowem, bo już dawno powiedzieliśmy „tak” – Tobie, Twojej Ewangelii i przed Tobą powiedzieliśmy już kiedyś sobie swoje „tak”.

 

4. piątek 23.06
Ewangelia św. Mateusza 6,19-23
Nie gromadzić skarbów na ziemi

Przypominasz nam, Panie Jezu, że niemądrą jest rzeczą gromadzić na stałe to, co niszczy rdza, co zjada mól i co zabiera przy kradzieży złodziej.
Ziemia, na której żyjemy, tylko nam coś pożycza, ale potem żąda zwrotu. Wiemy o tym dobrze, choć czasami o tym zapominamy.
Polecasz nam, Panie, gromadzić skarby w niebie, bo tam powinniśmy się ostatecznie udać wszyscy.
Przepraszamy Cię za brak należnego zainteresowania wartościami, które trwają wiecznie.
Chcemy mieć: rodzinę, mieszkanie, pracę, pieniądze, samochód, piękne meble, udane wakacje za granicą i tyle jeszcze rzeczy potrzebnych, a potem już tylko nam zbytecznych. Zawsze coś chcemy i prawie zawsze o te materialne dobra gorliwie zabiegamy, a gdy ich nam brak, wzdychamy i tęsknimy za nimi.
Panie Jezu, Ty wiesz, że wzbogacamy się w niektóre z nich także dzięki naszej ciężkiej pracy; są one nam potrzebne, ale wiemy, że nie mogą być jedyną naszą wartością.
Uświadamiasz nam, że jednak coś po nas zostanie, gdy przyjdzie sprytny złodziej – śmierć – i wszystko nam zabierze. Zostaną przy nas dobre uczynki i nasze serce, oby przy Tobie w niebie.
Światłem ciała jest oko, a Ty jesteś światłem dla świata. Niech nasze oczy zawsze umieją Cię dojrzeć i niech nic nie przysłania im Ciebie.

 

5. piątek 30.06
Ewangelia św. Jana 19,31-37
Najprawdziwsze świadectwo

Panie Jezu, Twój uczeń, apostoł św. Jan napisał o Tobie tylko prawdę. Podał także prawdę o Twojej śmierci, o Twym przebitym Sercu i o nie połamanych Twych kościach na drzewie krzyża, bo byłeś zapowiedzianym przez Proroków Barankiem Bożym, Barankiem bez skazy. Twoja krew uratowała wielu od śmierci wiecznej. Twe przebite Serce przypomina nam, że otrzymaliśmy od Ciebie życie i w zamian zadaliśmy Ci śmierć. Uczyniłeś nas niewinnymi, a my, ludzie, zawiesiliśmy Ciebie na krzyżu – pomiędzy niebem a ziemią – i szydziliśmy z Ciebie. Przebacz nam, że tak źle z Tobą postąpiliśmy. Nasza rodzina chce czcić Twe Serce i pragnie zawsze Cię miłować. Chcemy gorliwie praktykować nabożeństwo do Twego pokornego Serca i w pierwsze piątki miesiąca wynagradzać Ci za nasze i innych grzechy. Prosimy Cię o żar miłowania, aby nie wygasła w nas miłość do Ciebie i do bliźnich. Niech wartością naszego życia będzie Twój krzyż, a ozdobą naszej szyi nie byle co, lecz poświęcony krzyżyk, znak zwycięstwa. Przepraszamy Cię za siebie i za tych, co Go nie szanują i odwracają Go. Przyrzekamy czcić i czynić święty znak miłości – z miłością.

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8