ks. Stanislaw Groń SJ - 7 listopada 2001

O Zmartwychwstałym i o żołnierzach, którzy nie ustrzegli grobu Jezusa

med0103Kobiety pospiesznie więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielka radością, i pobiegły oznajmić to Jego uczniom. A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: „Witajcie!” One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: „Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam mnie zobaczą”. Gdy one były w drodze, niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. Ci zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: „Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu”. Ci więc wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego
(Mt 28, 8-15).

       

Powiadomienie arcykapłanów przez niektórych ze straży o wszystkim, co stało się w poranek wielkanocny, zaowocowało zwołaniem narady wraz ze starszymi i nakazem mówienia nieprawdy. Otrzymanie zaś dużej ilości pieniędzy ułatwiło sprawę opowiadania o tym, co się nie wydarzyło. Zapewnienie żołnierzy, ze nie muszą bać się namiestnika, bowiem mieli mocne poparcie autorów kłamliwego pomysłu, też nie było bez znaczenia w zafałszowaniu prawdy. Dla Jezusowych nieprzyjaciół wieść o zmartwychwstaniu była bardzo niewygodna; oznaczała, że On powstał z martwych i żyje, ich zaś wysiłki zabicia Go spełzły na niczym.

        Pomyśl, za co zostali wynagrodzeni łapówka strażnicy Grobu Pańskiego? Nie za to, że spali w czasie służby, bo ich obowiązkiem było trzymanie straży. Zapłacono im za to, ze rozpowszechniali kłamstwo, iż uczniowie Jezusa przyszli i w nocy wykradli Go. Sprzedali za pieniądze prawdę o zmartwychwstaniu Jezusa, a w raz z nią sprzedali swój żołnierski honor i ludzka uczciwość. Wpierw wzięli pieniądze, a potem wykonali nakaz rozpowiadania, że zmartwychwstania nie było. Dlaczego prawda o zmartwychwstaniu Chrystusa ich nie zainteresowała? Może dlatego, że otrzymanie dużej ilości pieniędzy było ponętniejsze niż niewygodna dla wielu prawda o zmartwychwstaniu. Przekupstwem zostali zmuszeni do milczenia. Trzymanymi w dłoniach pieniędzmi, atrakcyjną ofertą wprowadzeni w kłamstwo, wprowadzili innych w błąd, zafałszowali rzeczywistość, której byli świadkami.

        Rozważając słowo Boże zauważ, ze obok fałszywej misji, zleconej żołnierzom przez złych ludzi, była i inna misja – posłanie, przekazane przez Chrystusa: kobietom, apostołom, uczniom. Zaczyna się ona od serdecznego: Witajcie! Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą.

        Ta misja jest także dla ciebie. Opowiadaj dobra nowinę o zmartwychwstaniu Chrystusa w świecie, w którym żyjesz. Niech wielu oddaje Mu pokłon i niech zawsze znajdują się ludzie, dla których prawda i wiara warte będą więcej niż pieniądze.

        Rozważając tę ewangeliczną scenę, pomyśl też o wielkiej radości, jakiej doznały kobiety, spotykając Chrystusa. Niech i ona dominuje w życiu wielu ludzi, dla których Zmartwychwstały nie jest problemem, kłopotem, z którego trzeba wybawiać, a jest Bogiem zbawiającym i wyprowadzającym z grobu do życia w wieczności. Nie bój się dawać o Nim świadectwa, a gdy trzeba, to nawet biegnij, jak biegły uradowane kobiety z wieścią o Nim do zagubionych Jego uczniów.