ks. Stanislaw Groń SJ - 25 listopada 2001

Modlitwy dla dzieci

Słowa kluczowe:

Za Kościół

Tylu jest nas, Panie Jezu, w Twoim Kościele.
Są w Nim: moi rodzice, koledzy, koleżanki, są różne dzieci, młodzież.
Jest dziadek i babcia, i tylu jeszcze nie znanych mi ludzi żyjących w świecie.
Chrzest nas włączył w Twój Kościół.
Wiele jest w Nim osób, takich zwyczajnych, które chodzą na spacer do parku, które codziennie jeżdżą do pracy i z niej wracają utrudzeni.
Ja też należę do Kościoła i co niedzielę jestem na Mszy świętej w mojej parafialnej świątyni, aby Ci wspólnie śpiewać, słuchać Twoich czytanych słów i spotkać się z Tobą w
Komunii świętej.
Lubię Panie Jezu, gdy jest nas tam tak dużo.

Świat jest taki wielki i żyje na nim tylu ludzi, którzy kochają Ciebie z całego serca.
Proszę Cię, aby Twój Kościół jednoczył wszystkich ludzi, byśmy tak, jak przekazujemy sobie znak pokoju, żyli w Nim w zgodzie i szanowali Twoje przykazania.
Niech wszędzie na świecie ludzie poznają i kochają Ciebie, modlą się i pomagają sobie.
Niech w każdą niedziele i święto, przychodzą do Ciebie, dzieci i dorośli, aby być z Tobą, aby razem, śpiewać i modlić się.
Niech rośnie Twój Kościół i rozwija się tak, jak rosnę ja i moi rówieśnicy. Spraw, aby papież, biskupi, księża, siostry zakonne, misjonarze i katecheci uczyli wszystkich ludzi o Tobie.
Spraw, bym i ja kochał mój Kościół.
Proszę cię Panie Jezu, opiekuje się Nim, by był święty jak Ty i Matka Boża i wszyscy Twoi Święci.
Proszę, aby wszyscy ludzie szanowali Go.

Za Papieża

Papież ma tylu ludzi na całym świecie, których prowadzeniu do Ciebie, Panie Jezu.
Ma takie trudne i odpowiedzialne zadanie w Kościele.
Umacnia w wierze nas wszystkich.
Ma białą sutannę i na piersi złoty krzyż.
Ma tyle różnych codziennych spotkań z ludźmi, których błogosławi.
Wiem, że potrzebuje moje modlitwy, bo o nią prosi wszystkich.
Wiem, że Bóg go kocha i chce, aby Kościół uczył wielu, jak Ciebie miłować.
Panie Jezu, daj papieżowi zdrowie, dobry humor i aby uśmiechał się do nas często.
Ojciec Święty odbywa wiele podróży po świecie – czuwaj nad nim, aby wszędzie ludzie słuchali go, gdy naucza i aby modlili się razem z nim.
Niech Anioł Stróż ma go zawsze w swej opiece, a ludzie go szanują.

Za Ojczyznę

Panie Jezu, historia mojej Ojczyzny jest trudna, niełatwo uczyć się i zapamiętać tyle ważnych nazwisk i dat związanych z jej historią.
Lubię mój kraj, wioski, miasta i piękne polskie krajobrazy, i moją szkołę, i gdy sypie śnieg, i gdy świeci słońce.
Lubię wakacje nad morzem i odpoczynek w górach.
W moje Ojczyźnie podziwiam piękne nowe domy, duże fabryki, porty ze statkami i lotniska.
Panie Jezu, daj proszę, aby był w niej szacunek dla chleba.
Daj dostatnie życie wszystkim w niej mieszkającym, pracę szukającym jej, daj pokój żołnierzom, aby nie musieli ginąć, broniąc jej granic.
Spraw, aby ludzie szanowali w niej, siebie, drzewa, rzeki i zwierzęta.
Niech dbają o szkoły, o pomniki, groby, zabytki, kościoły, szpitale, teatry i aby z szacunkiem mówili, że to ich dom – Ojczyzna.

Za Misjonarzy

Kiedy jest gorąco i kiedy jest zimno, kiedy wieje wiatr i pada deszcz
misjonarze uczą o Tobie – Panie Jezu – wszystkich nie znających Ciebie.
Uczą dzieci z Afryki, Azji, Ameryki i z tylu innych miejsc na mapie świata.
Proszę Cię, by nie tęsknili za domem, aby byli odważni, gdy nadchodzi niebezpieczeństwo i oddani Tobie w pracy i służbie.
Proszę, aby ludzie ich wspierali swymi modlitwami i ofiarami, aby misjonarze mieli czas na pisanie listów, aby chrzcili i uczyli zawsze dużo dzieci.
Niech nie psują się im samochody, gdy jadą do wiosek modlić się z ludźmi i niech tubylcy pomogą im w budowie kościołów, szkół, dróg i szpitali.
Woda, owoce, ryż, kukurydza i banany, niech zawsze będą w obfitości tam, gdzie ludzie gromadzą się, aby słuchać, co mówią misjonarze o Tobie Panie.
Ty wiesz, Panie Jezu, jak trudno jest być misjonarzem, chodzić po drogach i nie mieć na stałe domu.
Wiesz jak trudno mówić o Bogu, gdy się jest zmęczonym i grzeje gorące słońce.
Bardzo Cię proszę, pomóż misjonarzom w głoszeniu Ciebie i Twego Królestwa na ziemi. Niech wszyscy ludzie pomagają im w głoszeniu Twojej chwały i modlą się za nich.
Spraw, aby nie zabrakło misjonarzy.

Za Zmarłych

Panie Jezu, codziennie ludzie umierają: w szpitalach, domach, giną w wypadkach na ulicy w katastrofach samolotowych.
Są w śród nich ludzie starzy i młodzi, dobrzy i źli.
Śmierć ich zabiera.
Nie pamiętaj tego, co było w ich życiu złe, a doceń to, co uczynili dobrego.
Spraw, aby czym prędzej spotkali się z Tobą w Niebie i modlili się tam za nas.
Niech ci, co płaczą po ich śmierci, przestaną być smutni.
My mamy przecież zachowane fotografie naszych bliskich i zostały ich dobre uczynki. Modlimy się za nich i świecimy znicze na ich grobach.
Panie Jezu, daj wieczny odpoczynek naszym zmarłym i zachowaj w nas dobrą pamięć o nich.

Za Dziadka

Panie Jezu, mój dziadek ma już siwe włosy i okulary z grubymi szkłami, nie widzi dobrze małych liter w gazecie.
Mój dziadek jest taki dobry, tak go lubię, dzisiaj modlę się za niego.
Panie Jezu, bardzo Ci dziękuję za mojego dziadka.
Pamiętaj o wszystkich dziadka, wnuczkach i wnukach.
Spraw, by wszyscy kochali swoich dziadków.

Za Babcię

Panie Jezu! Ona nauczyła mnie wiązać buty, zakładać szalik i wracać prosto ze szkoły do domu.
Co roku pokazuje mi w tylu kościołach piękną szopkę, a zawsze wieczorem przypomina o modlitwie.
Czasami czyta mi też o Tobie z Pisma Świętego i zachęca, abym był dobry.
Kochana moja babcia, najlepszą gotuje nam zupę i przyrządza mi budyń.
Niech wszystkie dzieci – Panie Jezu – mają taką dobrą babcie, jak mam ja i nich ją kochają.

Za opuszczonych i cierpiących

Panie Jezu, wciąż są ludzie, którzy zapominają o bliźnich, dlatego niektórzy zostali opuszczeni.
Są tacy, co nie mają własnych domów i rodzin, są sami i żyje się im bardzo ciężko.
Niektórzy już się przestali śmiać, wesoło rozmawiać i tylko spotykają ich przykrości.
Proszę Cię za nimi, abyś odmienił ich los, aby znaleźli dobrych ludzi, co pomogą im godnie żyć i aby wiedzieli, że mają w Niebie Ojca, a na ziemi przyjaciół.
Ty Jezu, żyjąc na święcie, zawsze brałeś biednych ludzi w obronę, weź i teraz, i spraw, aby moje serce i moje dłonie były dla nich dobre.

Za Rodziców Chrzestnych

Trzymali mnie kiedyś do chrztu, kiedy kapłan nadawał mi imię.
Przynieśli mnie do kościoła i pokazali gdzie mieszkasz.
Panie Jezu, lubię oglądać te fotografie z mojego chrztu, bo są na nich moi rodzicie chrzestni. Za nimi dziś proszę Ciebie, abyś ich kochał tak mocno, jak oni kochali wówczas mnie, gdy kapłan polewał mi wodą głowę i chrzcił mnie.

O dobry odpoczynek

Panie Jezu, niech mój odpoczynek, będzie dobry, piękny, wolny od lenistwa i próżnych myśli. Proszę odnów moje siły, abym znów z zapałem uczył się i był pomocny innym.
Obym chodził w odpowiednim czasie spać i należycie wcześnie rano wstawał.
Komputer i telewizja niech mi dobrze służą, a nie zabierają mojego cennego czas.
Proszę Cię za moich kolegów i koleżanki, aby w niedziele i święta więcej się modlili i pamiętali o Tobie.
Lubię odpoczywać razem z moją rodziną na wolnym powietrzu, tak miło mija wówczas czas. Proszę Cię Jezu, aby wiele było dzieci, które usłyszą na spacerze śpiew ptaków, szczekanie radosnego psa i wiatr, który dotknie ich policzków i oczu.

Modlitwa o Mądrość

Boże, wiem że muszę się uczyć i zdobywać wiedzę, ale też wiem, że potrzebuję mądrości, a tylko Ty Boże możesz mnie nią obdarzyć.
Daj mi Panie Jezu mądrość, aby ze mną była i proszę, abym umiał z niej dobrze korzystać, wówczas, gdy Ty mi dajesz kochanych ludzi i dobre wspaniałe rzeczy.
Piękny jest nasz świat, spraw bym żył w nim mądrze i roztropnie.
Niech nie opuszcza mnie Twoja mądrość i Twoja miłość.

Modlitwa o Miłość

Panie Jezu! Gdyby nie mieli miłości moi rodzice, gdyby nie mieli jej nasi znajomi, świat byłby bardzo smutny, a mnie by pewnie nie było wcale.
Miłość umie rozdawać podarki i przebierać się za Mikołaja, ale także jest cierpliwa, kocha i przebacza, służy i zapomina krzywdy.
Taka miłość Panie Jezu pochodzi od Ciebie, o nią dziś proszę dla siebie i dla innych.
Niech moje serce będzie kochające wszystkich, a najbardziej Ciebie.

O szczęśliwą podróż samochodem

Tak świetnie się jedzie, wiem to Panie, bo tyle razy podróżowałem, a my dopiero wybieramy się w podróż.
Spraw, abyśmy szczęśliwie dotarli do celu, bezpiecznie pokonali wyznaczoną drogę.
Znaków drogowych, niech przestrzega nasz kierowca, przechodnie zaś będą rozważni. Prędkość samochodu niech będzie odpowiednia, a spotkani w drodze policjanci życzliwi.
Przechodnie niech nam nie zazdroszczą, ładnego auta i emocji podróży, bo my też, jak oni, codziennie chodzimy zatłoczonymi chodnikami.
Dziś jedziemy z Tobą, Panie Jezu, oby w pokoju i bezpiecznie dotrzeć do celu.
Prosimy Cię Maryjo – Patronko dobrej drogi – prowadź nas szczęśliwie.
Święty Krzysztofie – czuwaj nad nami.

Modlitwa po podróży

Dzięki Ci Panie Jezus za szczęśliwą podróż i za to, co widzieliśmy po drodze.
Dotarliśmy do celu szczęśliwi i zdrowi, choć trochę utrudzeni. Dzięki Ci Panie Jezu za to, że ludzie wymyślili środki lokomocji, bo nie musimy się męczyć my, ani zwierzęta, a tak przyjemnie się jedzie i podziwia wspaniały świat.
Dzięki za szerokie ulice, autostrady, parkingi, zakręty i nowoczesne stacje benzynowe.
Panie Jezu, Maryjo i św. Krzysztofie dziękujemy Wam, że pomogliście nam szczęśliwie dotrzeć do celu.