ks. Stanislaw Groń SJ - 24 marca 2013

Męka naszego Pana

3sNiedziela Palmowa
Ewangelia: Łk 22, 14 – 23, 56

Uczestniczymy w niepojętym Misterium odkupienia człowieka. Jezus zostaje upokorzony, oskarżony i skazany jako bluźnierca. Zbawiciel podejmie tę okrutną mękę i śmierć ze względu na nas. Prorok Izajasz powiedział: za grzechy mego ludu został zabity na śmierć (53, 8). Męka i śmierć Syna Bożego odzwierciedla dramat człowieka. Ukazuje, jak poważna była i jest sytuacja całej ludzkości, a w niej każdego z nas!

 

Kluczem do zrozumienia męki Jezusa jest nieogarniona miłość Boga: Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3, 16). W opisie męki Jezusa nie znajdziemy literackich upiększeń. Słowa mówiące o męce Jezusa są brutalne, gwałtowne, albowiem cierpienie i śmierć ranią wrażliwość człowieka. Ale pamiętajmy: wydarzenie krzyża i zmartwychwstania stanowi centrum naszej wiary. Rozważając te prawdy, jesteśmy w samym sercu wiary. Jesteśmy zbawieni przez krew Jego, a męka Zbawiciela jest dowodem prawdziwości Jego ludzkiego losu. On nie udawał cierpienia, ale je przyjął. Jego Serce doświadczyło wszelkiego bólu.

Na krzyżu Jezusa rozgrywał się nie tylko dramat ludzkiego cierpienia, chwilowego triumfu grzechu. Starajmy się pojąć, że krzyż to także wielka tajemnica miłości. Męka i śmierć Jezusa niech będą dla każdego z nas zwierciadłem, w którym poznamy naszą dramatyczną sytuację i cenę wyzwolenia. Odczytajmy ją jako dwa przeplatające się motywy, tj. dialog Boga z ludźmi, którzy dokonują sądu nad Jezusem i zabijają Go, oraz dialog Jezusa z Ojcem, którego wypełnienie świętej woli jest dla Jezusa pokarmem.