ks. Stanislaw Groń SJ - 23 lipca 2016

Modlitwa Pańska

Słowa kluczowe:

Na Górze Błogosławieństw17. Niedziela zwykła;
Ewangelia: Łk 11, 1-13

Jezus nauczył apostołów modlitwy Ojcze nasz. W wersji św. Łukasza składa się ona z jednego pozdrowienia i pięciu próśb (u św. Mateusza 6, 9-13 próśb jest siedem). Pierwsze prośby wyrażają troskę o szacunek dla imienia Boga i o nadejście Bożego Królestwa.

Kolejne są prośbami o chleb, przebaczenie grzechów, uchronienie przed nowymi grzechami zrodzonymi z ulegania pokusie. Modlitwa ta to pewien wzorzec, według którego mamy szeregować swoje codzienne i konkretne potrzeby, gdy je przedkładamy Bogu.

Życie chrześcijan ma być odchodzeniem od Złego i troską, aby znaleźć się w ramionach miłującego nas Ojca. Im dłużej żyjemy na świecie i modlimy się, tym jaśniej wyczuwamy, że jeśli my nie odpuścimy ludziom, Bóg nie przebaczy i nam. Jeśli nie będziemy przyczyniać się do przyjęcia Jego Królestwa w naszych sercach, rodzinach, narodach, to w wieczności możemy w nim nie przebywać. Trzeba nam spełniać wolę Boga, by liczyć na to, że On spełni naszą. Powinniśmy też uczciwie pracować na chleb i codziennie Boga o niego prosić, żeby nie zapomnieć, że to On nam go daje. A nasze prośby przedstawiane Bogu mają być pokorne i ufne jak prośby dzieci kierowane do ojca. Możemy liczyć na wysłuchanie naszych próśb, jeśli nie damy się ogarnąć zniechęceniu i powtarzać będziemy je przed Tym, który przewyższa nas swą miłosierną miłością. Boga nikt nigdy daremnie nie prosi, nawet jeśli nie otrzyma tego, o co prosi.

Wezwanie do wytrwałej modlitwy ujął Pan w trzy słowa: proście, szukajcie, kołaczcie. Jezus zapewnił, że Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą i dopiero On nauczy prosić o to, co trzeba i jak trzeba. Duch Święty jest Dawcą wszystkich darów! Stawiajmy na pierwszym miejscu Boga i Jego chwałę, tak jak to jest wskazane w Modlitwie Pańskiej, a wtedy wszystko inne będzie w należytym porządku. A jeśli nie otrzymujemy tego, o co Boga prosimy, nie zniechęcajmy się. On przeznaczy nam coś znacznie lepszego, coś czego nie oczekujemy, a na pewno będzie to dobre, płynące z miłości i mądrości Bożej.