ks. Stanislaw Groń SJ - 23 grudnia 2017

Nowina Posłańca z nieba

4. Niedziela Adwentu
Ewangelia: Łk 1, 26-38

Liturgia czwartej niedzieli adwentowej podkreśla ścisłą relację Kościoła z Maryją, która jest wzorem przyjmowania Słowa i płodności. Ewangelie w trzyletnim cyklu na ostatnią niedzielę Adwentu zapoznają nas ze zwiastowaniem Józefowi (w roku A), ze zwiastowaniem Maryi (w roku B) i ze zwiastowaniem Elżbiecie (w roku C).

Święty Łukasz odsłania nam scenę zwiastowania Najświętszej Pannie. Anioł Gabriel: wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą”. Bóg zwraca się do Maryi: Pełna łaski! A to oznacza, Jesteś pełna uroku, piękna, wdzięku i sama Trójca Przenajświętsza zachwyciła się Tobą, Dziewico z Nazaretu, bo nie ma w Tobie żadnej skazy grzechu!

Piękno Maryi jest pięknem Boga, który obdarował Ją swą łaską. To z Niej Słowo Ojca ma wziąć Ciało i Krew i na świat ma przyjść Mesjasz. Będzie to spełnienie tego, co przed wiekami Bóg powiedział przez proroka: wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem (2 Sm 7,12.14a).

Maryja pyta: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? W odpowiedzi słyszy, że Duch Święty sprawi cud wcielenia i że będzie Matką-Dziewicą! W kantyku Magnificat wyśpiewuje dziękczynienie za wielkie rzeczy, które Jej Pan uczynił. Ona niczego nie przypisuje sobie, jest pokorna i świadoma wielkiego obdarowania. Odpowiada Bożemu Posłańcowi: Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa. Wyraża przez to swoje posłuszeństwo wobec Boga i naśladuje Go, bowiem w swoim Jednorodzonym Synu Bóg stał się sługą człowieka: ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi (Flp 2, 7). Misterium uniżenia (kenozy) Chrystusa-Sługi zaczęło się z chwilą wcielenia się Słowa Bożego pod Sercem Maryi, a ujawni się pełniej w narodzeniu Syna Bożego i w Jego śmierci krzyżowej, kiedy Jezus będzie przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy (Iz 53, 5). To będzie miłość całkowitego daru z siebie, miłość królewska. Maryja dogłębnie to zrozumiała. Zrozumiejmy i my, że Bóg ofiaruje nam łaskę odkupienia, łaskę nowego stworzenia. Łaska Boża zawsze sprawia w człowieku cuda, o ile człowiek zechce ją przyjąć i z nią współpracować.