ks. Stanislaw Groń SJ - 28 marca 2018

Wielki Piątek

Wielki Piątek jest dniem żałoby bez sprawowania Ofiary Eucharystycznej. Liturgia tego dnia posiada jednak strukturę Mszy: liturgię Słowa i modlitwę wiernych, podwyższenie i adorację krzyża, Modlitwę Pańską i Komunię św.

Czytania liturgiczne mówią o śmierci Jezusa na krzyżu i chociaż w naszych ludzkich kategoriach krzyż jest końcem wszystkiego, czymś niewytłumaczalnym, to jednak dla Boga jest początkiem wielkiego dzieła zbawczego człowieka. Dlatego będziemy śpiewać: Oto drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata. Bóg uczynił ten znak odrzucenia, klęski i bezsensu znakiem miłości, zwycięstwa i nadziei. To jest boska logika krzyża!

Bóg w krzyżu jest najbardziej obecny ze swą miłosierną miłością i jest też trudny do przyjęcia przez człowieka w Jego prawdzie przekraczającej wszelkie wyobrażenia. Dlatego powie św. Paweł, że krzyż dla Greków (tzn. ludzi wykształconych i myślących logicznie) jest głupotą. Dla Żydów zaś (czyli dla ludzi pobożnych) jest zgorszeniem, bo niszczy wszelkie ludzkie wyobrażenia o Bogu. Dla nas wierzących wbrew wszystkiemu jest mocą i mądrością Bożą, objawieniem Jego potęgi. Krzyż obnaża grzech, słabość i prawdę o człowieku. Przyjęty z wiarą w Jezusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego objawia Bożą miłość.

Każdy chrześcijanin jest przez chrzest św. zanurzony w tajemnicę krzyża. Chrześcijaństwo bez krzyża – miejsca objawiania się Bożej mocy – przestaje być przekonywające. Każdy z nas ma jakiś swój krzyż (ma w życiu coś, z czym sobie nie poradzi bez mocy Bożej). Czasami postrzegamy go jako utrapienie i pewnie myślimy, że bylibyśmy szczęśliwi, gdyby go nie było. Nasze krzyże – podobnie jak krzyż Jezusa – są po to, aby na tle naszej ludzkiej słabości widać było wyraźniej moc i miłość Boga. W Wielki Piątek mamy uwierzyć w Bożą mądrość i miłość ukrytą w naszych osobistych krzyżach, bo Bóg objawia się w nich. Dziś adorujemy krzyż Jezusa. Ta adoracja nie może być tylko pobożnym gestem współczucia i dziękczynienia, że Jezus za nas cierpiał, całując krzyż Jezusa, powinniśmy uczcić także swój własny krzyż i prosić Boga o taką łaskę.

W Polsce istnieje zwyczaj urządzania Bożego grobu, w którym po liturgii wielkopiątkowej wystawia się Najświętszy Sakrament w monstrancji okrytej przeźroczystym welonem. Wielu wiernych będzie się modlić przed Nim. Krzyż po liturgii zostanie umieszczony w pobliżu Bożego grobu, aby wierni mogli go ucałować, odwiedzając Boży grób.