ks. Stanislaw Groń SJ - 9 września 2018

Miłość szuka dobra bliźniego

Słowa kluczowe:

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia św. Marka 7, 31-37

Zwróćmy uwagę w scenie uzdrowienia głuchoniemego na dwie czynności: przyprowadzili go do Jezusa i prosili za nim.

Patrzmy na dobrych ludzi, którzy zainteresowali się chorym i ułatwili mu spotkanie z Jezusem: Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. Tak, to uczynili ludzie z człowiekiem nieszczęśliwym z powodu fizycznej niemożności słyszenia i mówienia. Nic o nich nie wiemy, nie znamy ich imion, ale ludzie ci wykazali się życzliwością wobec chorego, którego los nie był im obojętny. Okazali bezinteresowność działania. Ich prośba wyrażała wielką ufność, choć sprawa była bardzo trudna. Prosili o to, aby Jezus położył na niego rękę, czyli udzielił mu swego błogosławieństwa. Nie wiemy, czy myśleli o tym, aby mógł go uleczyć i uszczęśliwić.

To jest też nasze zadanie: przyprowadzać do Jezusa ludzi chorych na duszy i ciele i prosić za nimi z ufnością. Nie wolno nam irytować się na ludzi głuchych, zamkniętych na słowa Boga, na niewierzących, na głuche rodziny i narody. Nie przekreślajmy ich! Oni mogą otrzymać od Jezusa łaskę, aby usłyszeć, przemówić… I to stać się może zaraz po naszej ufnej prośbie za nimi.

Nie powinniśmy też ograniczać się do zdumienia – jak owi ludzie z Ewangelii, którzy mówili: Dobrze uczynił wszystko. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę. Trzeba nam Boga wielbić za wszystko, co uczynił różnorakim chorym, lecząc ich na duszy i ciele, dziękować Mu za Jego troskę o każdego z ludzi.

Zapytajmy siebie: jak wykorzystujemy wielkie dary słuchu i mowy? Czy umiemy słuchać tego, co mówi do nas Bóg i co mówią ludzie? Czy wobec innych nie zachowujemy się jak głuchoniemi – nic nie chcemy usłyszeć, aby mieć tzw. święty spokój?

Prośmy Pana, aby dotknął naszych uszu, abyśmy umieli słuchać tego, co do nas mówi. Niech dotknie naszego języka, abyśmy nie bali się głosić Ewangelii i wypowiadać słowo, które zbawia! Niech Jezus dotknie także naszych