Kategoria: Ludzie Kościoła

ks. Stanislaw Groń SJ - 28 lipca 2019

Słowacki Dyrektor AM w Krakowie

W dniu 3 maja 2019 roku, podczas czuwania nocnego Apostolstwa Modlitwy w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie, podczas Mszy św. o godz 23:00 wygłosił kazanie o. Ján Ďurica SJ.

Jezuita ten urodził się 30 lipca 1943 roku w Hriniowej w centralnej Słowacji. Po maturze wstąpił do seminarium diecezjalnego w Bratysławie, gdzie utrzymywał kontakty z jezuitami, przede wszystkim z ówczesnym tajnym biskupem oraz późniejszym kardynałem Janem Chryzostomem Korcem. W 1978 roku wstąpił do Towarzystwa Jezusowego.

Działalność zakonu jezuitów na Słowacji była trudna, ponieważ była przez władze komunistyczne uznawana za nielegalną. To sprawiało o. Janowi wiele kłopotów. W 1971 roku został zaaresztowany za prowadzenie tajnych rekolekcji i skazany na 8 miesięcy więzienia. W areszcie spędził kilka tygodni i został zwolniony na podstawie amnestii w1973 roku. Gdy wyszedł na wolność, był ciągle sprawdzany przez Urząd Bezpieczeństwa i przesłuchiwany, ale nigdy nie zaparł się Chrystusa i zawsze modlił się za swoich prześladowców. To – jak sam często mówi – dodawało mu sił w działalności duszpasterskiej oraz w prowadzeniu ukrytego życia zakonnego. W 1988 roku złożył śluby zakonne.

Po aksamitnej rewolucji 1990 roku został prorektorem seminarium duchownego w Bratysławie i po odnowieniu zakonu jezuitów na Słowacji – ojcem duchownym scholastyków oraz wykładowcą jezuickich uczelni na Słowacji: „Aloisianum” w Bratysławie, Bańskiej Bystricy i Trnawie. W 2001 roku został przełożonym domu jezuitów w miejscowości Ivanka nad Dunajem. Opublikował wiele artykułów religijnych i był współautorem opracowania przekładu na język Słowacki Biblii Jerozolimskiej i komentarzy do niej. Od 2012 roku jest redaktorem naczelnym miesięcznika: „Posol ” (Posłaniec) Serca Jezusowego oraz jest odpowiedzialnym za Apostolstwo Modlitwy na Słowacji. Ojciec Jan w 2007 roku uzyskał doktorat z teologii na podstawie rozprawy pt.: Maryja – Gwiazda nowej Ewangelizacji. Obecnie żyje i pracuje w Bratysławie, gdzie jest również duszpasterzem wspólnoty neokatechumenalnej, która liczy ponad 200 członków.

ks. Stanisław Groń SJ

***

Homilia ks. Jána Ďuricy

Szczęść Boże!

Dostojny Ojcze i drogi Współbracie w kapłańskiej i zakonnej służbie; miłe Siostry zakonne; drodzy umiłowani w Bogu Bracia i Siostry, Czciciele Boskiego Serca Jezusowego; Wspólnoty i Bractwa; kochane Dzieci i młodzi Przyjaciele; drodzy Chorzy i Cierpiący, Bezrobotni i Bezdomni; wszyscy ludzie dobrej woli! Dziś świętujecie i obchodzicie uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski. Święty Jan Paweł II w liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae zachęca nas, by z Jezusem przez Serce Jego Matki zawrzeć w tajemnicach różańca wszystkie zdarzenia składające się na życie poszczególnych osób, rodzin, narodów, Kościoła i całej ludzkości. W ten sposób możemy sobie wyprosić wszystko, co jest potrzebne nam samym i naszym bliźnim, a zwłaszcza tym, których najbardziej kochamy.

Drodzy! Z Bratysławy przybyłem do Was jako do swoich braci, których swoją miłością jednoczy Matka, czczona u nas jako Maria Panna Siedmiu Boleści, Patronka Słowacji. Jej opiece powierzył nas wszystkich ze zbawczego krzyża umierający Jezus. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: „Niewiasto, oto syn Twój”. Następnie rzekł do ucznia: „Oto Matka twoja”. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie (J 19, 25-27). Najświętsza Maria Panna jest więc naszą Matką, chce, żebyśmy należeli do Jej rodziny, i prowadzi nas do zmartwychwstałego Jezusa. Od wieków słyszymy słowa: per Mariam ad Iesum, abyśmy swoje serca jednoczyli z Jego Sercem. Jak już powiedzieliśmy, dzisiejszą Mszę świętą ofiarujemy za Was i całą wspólnotę, a przede wszystkim za lektorów, czcicieli Najświętszego Serca Jezusowego na całym świecie, żyjących i zmarłych. W każdy pierwszy piątek – a zwłaszcza dzisiaj – mamy podwójną okazję, by odnowić naszą wierność Sercu Jezusa, które nas niezmiernie kocha. Zaprasza nas także do formowania swojego serca wedle Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, która jest Waszą – ale także naszą – Siedmiobolesną Królową.

Jezus wzywa wszystkich do siebie w każdej sytuacji: Przyjdźcie do Mnie wszyscy (…) i uczcie się ode Mnie… (Mt 11, 28-29). Wielu z Was zna pewnie czternastoletniego bohatera, Jose Sancheza del Rio, męczennika z Meksyku. Kiedy miał trzynaście lat, w kraju wybuchło powstanie „Chrystusowców” (Cristeros), którzy bronili wolności religijnej i Kościoła. Czternastoletni Jose został w styczniu 1928 roku uwięziony w kościele parafialnym w Sahujao. Usiłowano zmusić go do wyparcia się wiary, ale odmówił. Okrutnie go torturowano. Postawiwszy chłopca przed wykopanym grobem, oprawcy najpierw postrzelili go, a następnie nadal domagali się od niego, by wyparł się wiary. Jose, mimo ran, zawołał: Niech żyje Chrystus Król i Maryja! Został natychmiast stracony. Papież Benedykt XVI beatyfikował go w 2005 roku wraz z innymi jedenastoma męczennikami jako przykład mężnego wyznawania wiary. Obecny Ojciec Święty Franciszek 16 października 2016 roku kanonizował młodego Meksykańczyka podczas Eucharystii na placu św. Piotra.

Święta Katarzyna ze Sieny powiedziała, że dla mężnego człowieka szczęście i nieszczęście są jak prawa i lewa ręka – posługuje się on obydwiema. Jeszcze przed ustąpieniem z urzędu, na początku Wielkiego Postu papież Benedykt XVI powiedział dwom kapłanom rzymskim, że jedności chrześcijan najbardziej zagrażają: pycha, arogancja i analfabetyzm religijny. Tego raka trzeba zwyciężać wzrastaniem w wierze, nadziei i miłości. Jezus przebaczył nawet wrogom. W naszym czasopiśmie: „Wiara i Życie” znajdujemy interesujące świadectwo. Były przewodniczący senatu Republiki Słowackiej w służbie totalitarnego reżimu, Pavol Korbuly, skazał niesprawiedliwie na więzienie siostrę Zdenkę Szelingową i wielu innych po aresztowaniu i długich, okrutnych torturach. Później jednak szczerze za to żałował i pokutował: wcześnie rano lub jeszcze w nocy odprawiał na kolanach Drogę krzyżową, idąc od krzyża kościoła blumentalskiego w Bratysławie aż do parafii. W ten sposób błagał Chrystusa o przebaczenie za popełnione nieprawości, które obciążały jego sumienie. W grocie na bratysławskiej Kalwarii zamieścił mniej więcej 4200 tablic oraz swoje wyznanie z napisem Maryja zawsze pomaga. Zmarł zaopatrzony sakramentami świętymi 1 maja 1970 roku. Pogrzebany został w Slawiczej Dolinie. To bł. Zdenka wyprosiła dla niego łaskę nawrócenia. Po jej śmierci zdarzył się też inny cud. Po długich latach znalazł swoją drogę do Boga także syn Korbulyego, Peter. Wskazujmy drogę do Jezusa także wrogom. Kiedy odnajdą piękno Ewangelii, zamiast agresywnych ataków na nich, przyjdą z nami się modlić.

Drodzy! Statystyki pokazują, że na Słowacji codziennie zabija się ośmioro dzieci przez aborcję. Do dzisiaj nie wyjaśniono zamordowania wielu księży. A znacznie mniejsze przestępstwa są krytykowane i osądzane zarówno przez zwyczajnych ludzi, jak też przez dziennikarzy.

Drodzy! Kościół cieszy się takimi bohaterami, którzy wspólnie z Jezusem pokutują za innych, jak to czyniło troje dzieci w Fatimie: Łucja, Franciszek i Hiacynta. Prosili oni i błagali: Boże mój, wierzę w Ciebie, uwielbiam Cię, ufam Tobie, miłuję Ciebie! Proszę, abyś przebaczył tym, którzy w Ciebie nie wierzą. Ciebie nie uwielbiają, nie ufają Tobie i Ciebie nie miłują. My też się na różańcu modlimy się modlitwą fatimską: O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…, ale moglibyśmy się modlić bardziej świadomie.

Kardynał Wyszyński mówił, że nie szerokie plecy ani pieniądze w kieszeni, ani inne zasoby, ale twoje serce – dobre i czyste, miłujące Boga i ludzi – będzie świadczyło o twej pożyteczności i wartości w życiu.

W ukrzyżowaniu Jezusa bierzemy udział my wszyscy przez nasze grzechy, ale wszechmogący Ojciec wskrzesił Syna, bo jest wierny swej obietnicy. Chrystus jedyny zwyciężył śmierć i wrócił z grobu z zapewnieniem nieśmiertelności: Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie (J 11, 25). On dawał nam życie wtedy, gdy „kurierzy Bożego Słowa” nielegalnie przenosili przez przełęcze w Tatrach i na Babiej Górze egzemplarze Pisma Świętego, wydrukowane na Zachodzie i przez Polskę dostarczane na Słowację. Abyśmy mogli rozwijać życie duchowe, organizowano koła biblijne oraz formację w ruchu oazowym „Światło – Życie”, założonym przez Sługę Bożego Franciszka Blachnickiego i prowadzonym przez jego następców. Tam formowano tysiące studentów, dzięki współpracy biskupa Hnilca, Sebastiana Koszuty, Jurka Borsy, biskupa Jana Szkodonia, dr. Mrazy, Mariana Szczepanowicza i wielu innych. O tym moglibyśmy rozmawiać aż do rana. Potem odbywaliśmy studia filozoficzno-teologiczne w Krakowie i Warszawie, a po nich przyjmowaliśmy tajne święcenia kapłańskie i prowadziliśmy radosne życie ewangelizacji, chociaż pośród licznych prześladowań. Módlmy się za wrogów, aby znaleźli drogę do Jezusa, i zamiast atakować nas, przyszli do nas, by wraz z nami się modlić.

Drodzy Małżonkowie oraz Rodzice! W każdą niedzielę podczas Komunii świętej odnawiajcie swój ślub, żeby nigdy jedno drugiego nie zdradziło. Jeśliby pojawiły się jakieś problemy, należałoby je pozytywnie rozwiązywać. W każdą niedzielę przekazujecie swoim dzieciom wiarę. Wasza Msza święta ma swój dalszy ciąg podczas wspólnego obiadu, który jest obrazem uczty w niebie. Potem, kiedy sobie wypoczniecie, porozmawiajcie z sobą, żebyście niedzielne słowo Boże całą rodziną przez cały tydzień wprowadzali w życie. Wszystko to czyńcie po to, aby osiągnąć szczęście, które przynosi Wam wiara. W domu nauczcie dzieci tego, co przekazali im już kapłani i katecheci podczas religii. Przy imieninach dobrze jest odnowić przyrzeczenia chrztu i bierzmowania oraz wraz ze swoimi rodzicami chrzestnymi i świadkami bierzmowania wyspowiadać się i przystąpić do Komunii świętej. Każdy ochrzczony ma obowiązek codziennie ewangelizować według Jezusowego nakazu misyjnego (zob. Mt 28, 18-20). My to robimy w naszych domach i wszędzie, gdzie jesteśmy. Papież Franciszek daje nam wiele inspiracji. Wydał już posynodalną adhortację apostolską Christus vivit („Chrystus żyje”). Tak, On jest naszą nadzieją i najpiękniejszą młodością tego świata!

Drodzy! Przeżywanie miłości, którą czerpiemy ze czci do Boskiego Serca, chroni nas przed niebezpieczeństwem zamknięcia się w sobie. Wiecie, że nabożeństwo do Serca Jezusowego jest lekarstwem na każdy ból duszy i pomocą w rozwiązywaniu wszystkich problemów. Dlatego warto często odnawiać gotowość pełnienia Bożej woli.

Jezu, Ty przychodzisz do nas w chwale w każdej Eucharystii. W pierwszy piątek miesiąca błagamy Cię o przebaczenie wszystkich grzechów naszych i całego świata. Przyciągnij do siebie serca naszych rodzin, także tych, które się rozpadły, cierpią na różne uzależnienia lub Cię jeszcze nie znają. Ty chcesz nas wszystkich zjednoczyć i uświęcić w swoim kochającym Sercu. Jezu, codziennie przemieniaj nasze serca według swojego Boskiego Serca, żebyśmy lepiej poznawali i bardziej naśladowali Cię w ewangelizacji. Święty Jan Paweł II powierzył nam ważne orędzie: Słowacja i Polska mają osobiste zadanie przy budowaniu Europy trzeciego tysiąclecia. Nie wystarczy nazywać się katolikami. Słowacja i Polska są przede wszystkim powołane, by przedstawić Europie dar swojej wiary w Chrystusa i swoją wierność Najświętszej Maryi. Amen.

Słowacki Dyrektor AM w Krakowie, Modlitwa i Służba (Kraków) VII (nr 71) 2019


ks. Stanislaw Groń SJ - 13 lipca 2019

60 lat kapłaństwa ks. Tadeusza Chromika SJ byłego Krajowego Dyrektora AM w Polsce

Tadeusz Chromik urodził się 22 maja 1930 r. w Draganówce koło Tarnopola (Dzisiejsza Ukraina), w pobożnej rodzinie polskiej, która żyła dla Bożej sprawy i dla dobra polskiego narodu. Był jedenastym dzieckiem Jana Chromika (1880-1963) i Marii z domu Mróz (+1933).

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 29 czerwca 2019

List Gratulacyjny dla Dostojnego Jubilata

List Gratulacyjny dla Dostojnego Jubilata ks. dr Tadeusza Chromika SJ byłego Dyrektora AM w Polsce.

Obchodzony dziś, tj. 29 VI 2019 r. Jubileusz 60. rocznicy święceń kapłańskich jest doskonałą sposobnością, aby wyrazić wdzięczność Bogu i Tobie, szacowny Jubilacie, księże Tadeuszu. Jesteśmy wdzięczni Bogu za dar Twojego powołania zakonnego i kapłańskiego. Pragniemy, abyś zechciał przyjąć nasze najserdeczniejsze życzenia i gratulacje w tym szczególnym dniu, gdy otoczony jesteś naszą żarliwą modlitwą, i w sprawowanej Eucharystii dziękowałeś Bogu za kapłaństwo wraz ze Współbraćmi – także Jubilatami – i życzliwym Ci Ludem Bożym.

Życzenia kieruję w imieniu Krajowego Sekretariatu AM w Krakowie i wszystkich osób z naszych ośrodków w Polsce. Wdzięczność nasza jest szczególna, bo przez kilka lat byłeś Krajowym Dyrektorem AM w Polsce i w tej wspaniałej bazylice Serca Bożego głosiłeś wiele razy Słowo Boże. Prowadziłeś pierwszopiątkowe nocne czuwania i animowałeś wiele ognisk apostolskich w naszej Ojczyźnie. Zapraszałeś naszych członków do żarliwej modlitwy za Kościół i w intencjach papieskich. Twoja trudna i zarazem piękna historia życia, bo osiągnięty sędziwy wiek, przeżyte lata zsyłki na Syberię, pobyt na Kaukazie, a później praca duszpasterska, katechetyczna w Polsce oraz wytrwała, tytaniczna praca rekolekcyjna, podjęta dla szerzenia Królestwa Bożego i czci Serca Jezusowego zrodziły już bogaty plon.

Teraz spontanicznie cisną się nam na usta słowa zapisane w Ewangelii według św. Mateusza: Dobrze, sługo dobry i wierny. One, wybrzmiewają dziś w sposób szczególny. Ufam, że będą dla Ciebie, dostojny Jubilacie, wsparciem w dalszym wypełnianiu woli Bożej i w służbie dla Pana w Towarzystwie Jezusowym.

Hasłem AM jest: Modlitwa i służba. Jedno i drugie szło i idzie u Ciebie w parze, i niech tak będzie aż do samego końca!

Z wyrazami modlitewnej pamięci i życzeniami dobra od Boga i ludzi.

Krajowy Dyrektor AM w Polsce
ks. Stanisław Groń SJ
Kraków, w roku 2019, w którym AM świętuje 175. rocznicę swego powstania.

List Gratulacyjny dla Dostojnego Jubilata, Modlitwa i Służba (Kraków) VIII (nr 72) 2019


ks. Stanislaw Groń SJ - 8 stycznia 2019

Błogosławiony Tyburcjusz Arnáiz Muñoz SJ (1865-1926)

Był sługą Boga, który ze swego życia uczynił nieustanną, przykładną i heroiczną drogę całkowitego oddania się Panu i braciom, szczególnie tym najsłabszym. Jest on przykładem człowieka, który nie zadowala się tym, co już osiągnął, ale posłuszny pragnieniom serca pragnie się powierzyć Bogu z jeszcze większą radykalnością tak o wyniesionym na ołtarze jezuickim nowym błogosławionym mówił w homilii beatyfikacyjnej kard. Giovanni Angelo Becciu, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, który w imieniu papieża Franciszka 20 października 2018 roku, w katedrze Wcielenia Syna Bożego w Maladze, w Hiszpanii, przewodniczył Mszy beatyfikacyjnej.

Czytaj więcej

Papiez_Franciszek - 9 listopada 2018

Msza św. na stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę i okolicznościowy List papieża Franciszka

W rzymskiej bazylice Santa Maria Maggiore (Matki Bożej Większej) sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin odprawił w czwartek (08 listopada 2018 r.) uroczystą Mszę św. z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Na Mszę przybyli ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański i ambasador we Włoszech Konrad Głębocki. Obecni byli przedstawiciele korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Watykanie, polskiego duchowieństwa i Polonii. W kazaniu kardynał wyraził radość z tego, że może uczcić stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę i pozdrowił polską społeczność. Słowa pozdrowień przekazał także od papieża Franciszka, dla którego Polska jest szczególnie ważnym krajem. Sekretarz stanu przypominając datę 11 listopada 1918 roku, podkreślił, że Polska powróciła do wspólnoty państw i wniosła ważny wkład w jej istnienie. Przywołał również Konstytucję 3 Maja z 1791 roku, zwracając uwagę na znaczenie tego dokumentu dla tworzenia zasad demokratycznych państw oraz wkładu Polski we wspólnotę międzynarodową i całą rodzinę ludzką. „Niech Matka Boża z Częstochowy błogosławi i chroni Polskę” – powiedział na zakończenie kardynał Pietro Parolin.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 2 sierpnia 2018

Masowy mord u jezuitów dokonany przez Niemców w drugim dniu Powstania Warszawskiego

2 sierpnia 2018 roku minęły 74 lata od tragicznego dnia, 2 sierpnia 1944 roku, tj. od okrutnej śmierci Polaków w Kolegium Jezuitów przy ul. Rakowieckiej 61 w Warszawie. Zginęło wtedy kilkadziesiąt osób: jezuitów i świeckich.

Żołnierze SS zamordowali około 40 osób – w tym 8 kapłanów i 8 braci Towarzystwa Jezusowego oraz ponad 20 osób świeckich (pośród nich było co najmniej 8 kobiet i 10-letni chłopiec). Publikujemy zeznanie ks. Aleksandra Kisiela, zakonnika, jezuity ocalonego z tej masakry. Jego świadectwo przypomina o represjach po Powstaniu Warszawskim i o zbrodniczej masakrze ludności cywilnej, jakiej dokonali Niemcy. Pamiętajmy w naszych modlitwach o zamordowanych i o wszystkich, którzy zginęli podczas II wojny światowej. Szczególnie w sierpniu i we wrześniu, w czasie Mszy św. i podczas spotkań Apostolstwa Modlitwy nie zapominajmy o takich osobach i miejscach pamięci.

ks. Stanisław Groń SJ

Czytaj więcej

gronsj - 22 lipca 2018

Młodzieniec, który oddał życie za przyjaciół

17 października 1996 r. zginął w Kambodży jezuicki kleryk, Michael Richard („Richie”) Fernando SJ. Urodził się w Manili na Filipinach 27 lutego 1970 r. Do Zakonu Jezuitów wstąpił 30 maja 1990 r. W Kambodży odbywał od 18 maja 1995 r. praktykę misjonarską. Zginął od wybuchu granatu w klasie, w której prowadził zajęcia dla kalekich uczniów, poszkodowanych przez wojnę. Chcąc powstrzymać zdesperowanego biedą ucznia, oddał własne życie za innych.

Pragnę, kiedy umrę… by ludzie pamiętali nie to, jakim bytem; wielkim, silnym czy utalentowanym, ale że służyłem prawdzie i w jej imieniu mówiłem; że dawałem świadectwo temu, co jest prawe i byłem szczery we wszystkich moich słowach i czynach. Mówiąc inaczej, że kochałem i szedłem za Chrystusem…

fragment z Notatnika Rekolekcyjnego, zanotowany przez Richiego 3.01.1996 r.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 13 lutego 2017

Św. Walenty – patron zakochanych i epileptyków

W Kościele katolickim 14 lutego obchodzi się święto św. Walentego. To imię nosiło dwóch męczenników. Informacje o nich są skąpe, być może chodzi o jedną i tę samą osobę. Obaj żyli w III wieku w Italii. Jeden był prezbiterem w Rzymie, a drugi biskupem w mieście Interamna (obecnie Terni – region Umbria). Obaj byli prześladowani przez cesarza Klaudiusza II.

Tradycja głosi, że ten cesarz zakazał zawierania małżeństw przez mężczyzn w wieku od 18 do 37 lat. Sądził, że dzięki temu młodzi ludzie chętniej będą służyć w jego armii. Uważał, że najlepszymi żołnierzami są legioniści nie mający rodzin. Zakaz ten miał złamać biskup Walenty, błogosławiąc potajemnie śluby młodych kandydatów do armii – wbrew rozkazowi cesarskiemu. Wówczas biskupa wtrącono do więzienia. I biskup i prezbiter obaj męczennicy zostali skazani na karę śmierci 14 lutego 269 roku. Jeden został ścięty, a drugi zabity maczugami. Informacje w przekazie z męczeństwa są tak podobne, że może rzeczywiście chodzi o jedną osobę? W każdym razie święty Walenty biskup został zabity na wychodzącej z Rzymu drodze nazwanej Via Flaminia w okolicach bramy miejskiej zwanej wówczas Porta Flaminiana, potem Bramą św. Walentego, a obecnie Porta del Popolo (bramą ludową).

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 30 stycznia 2014

Japońscy męczennicy z przebitymi sercami

Dnia 6 lutego Kościół katolicki wspominać będzie męczenników za wiarę. Są wśród nich 3 święci jezuiccy Japończycy: Paweł Miki, Jan Soan, Jakub Kisai oraz 23 towarzyszy męczeństwa – 6 franciszkanów i 17 świeckich wiernych – tercjarze, katechiści, tłumacz, lekarz, ministranci i dwaj odważni samarytanie, ujęci, gdy pomagali skazanym.

Śmierć połączyła ich 5 lutego 1597 roku. Najstarszy miał 64 lata, a najmłodszy 11 lat. Zostali ukrzyżowani tak jak Jezus, a ich serca przebito włóczniami. To pierwsi męczennicy Dalekiego Wschodu (20 Japończyków, Hindus, 4 Hiszpanów i Meksykanin). Błogosławionymi ogłosił ich Urban VIII w 1627 roku, a kanonizował Pius IX w 1862 roku.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 3 grudnia 2012

Święta Barbara

swBarbaraTrudno wyobrazić sobie 4 grudnia bez „Barbórki”. Święta patronuje wielu zawodom, ale najbardziej czczą ją górnicy. Ta cudzoziemka ma swoje szczególne miejsce w naszych sercach i w przestrzeni architektonicznej wielu miast polskich.

Barbara, jedynaczka poganina Dioskura, urodziła się w Nikomedii. Ojciec zaślepiony nienawiścią do chrześcijan, zamknął nieposłuszną córkę w wieży, kiedy odmówiła wyparcia się wiary chrześcijańskiej. Ostatecznie poniosła śmierć męczeńską ścięta mieczem prawdopodobnie w 306 r. za panowania cesarza Maksymiana Dazy. Dziś należy do grona 14 Świętych Wspomożycieli.

Czytaj więcej