Słowo kluczowe: apostołowie

ks. Stanislaw Groń SJ - 25 czerwca 2016

Niszczycielski pomysł

13. Niedziela zwykła;
Ewangelia: Łk 9, 51-62

Jezus podążał do Jerozolimy. Jego nauczanie i życie zmierzały ku końcowi. Szedł jako prorok i Mesjasz do miasta, w którym miał umrzeć. Na początku mesjańskiego posłannictwa nie został przyjęty w swym mieście.

Zły początek zapowiadał też i niedobry koniec. Ludzie z miejscowości, do której chciał wejść po opuszczeniu Galilei, także nie chcieli Go przyjąć, a tym samym zmusili do dłuższej drogi. Nie przyjęto tam uczniów i Jezusa dlatego, że byli pielgrzymami udającymi się do Jerozolimy. Każdy, kto chce iść za Jezusem, musi liczyć się z tym, że niektórzy mogą go odrzucić. Mogą być takie miasta, wioski i domy, które wieją chłodem odrzucenia.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 22 sierpnia 2014

Wyznanie Piotra

21. Niedziela zwykła;
Ewangelia: Mt 16, 13-20


Pytania zadane przez Jezusa swoim uczniom: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? A wy, za kogo Mnie uważacie? przypominają współczesne sondaże na temat popularności ważnych osób. Jezusowi chodziło nie o opinię innych o Nim, lecz o wiarę jego uczniów, z Piotrem na czele, w Niego.

Nie wystarczy wiedzieć, co niektórzy sądzą o Jezusie i co o Nim mówią. Wybór Jezusa to nasza osobista odpowiedź wiary, która nie jest teoretyczną wiedzą. On chce naszego zaangażowania się w Jego sprawy. Chce, abyśmy żyli w Jego prawdzie! Pyta więc wprost: A ty za kogo Mnie uważasz? Czy jestem dla ciebie Synem Bożym? Święty Paweł nie napisał: Wiem, w co wierzę, lecz wiem komu uwierzyłem (2 Tym 1, 12). Chrześcijaństwo nie polega na recytowaniu wyznania wiary, lecz na poznawaniu i przyjęciu Osoby Chrystusa.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 19 maja 2014

Zapowiedź Pocieszyciela

6. Niedziela Wielkanocna;
Ewangelia: J 14, 15-21

Jezus rozpoczyna obietnicę zesłania Ducha Świętego od słów: Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Miłość do Niego uwidacznia się w zachowywaniu wszystkich przykazań.

Święty Jan, pisząc Ewangelię po grecku, na określenie Ducha Świętego użył słowa Parakletos, co tłumaczymy jako: pomocnik, obrońca, pośrednik, doradca, pocieszyciel. Jezus mówi: Będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam. Zatem Duch Święty jest odróżniony od Ojca, który Go posyła, i od Syna, który Go obiecuje i prosi o Niego. Wielkim pokrzepieniem dla apostołów i dla nas jest zapewnienie Jezusa, że ten Pocieszyciel będzie z Jego uczniami na zawsze, czyli aż do końca świata! Działalność Parakleta jest skuteczna, chociaż On sam przebywa na ziemi niewidzialnie. Jezus nazywa Go Duchem Prawdy, bo uczy On prawdy i strzeże wyznawców Jezusa od błędów w sprawach wiary.

Czytaj więcej