Słowo kluczowe: denar

ks. Stanislaw Groń SJ - 20 października 2017

Denar – Boskie i ludzkie prawo

29. Niedziela zwykła
Ewangelia: Mt 22, 15-21

Faryzeusze i Herodianie sprzymierzyli się w intrygach przeciw Jezusowi i przygotowali pułapkę na Niego.

Chcieli pozbawić Go zaufania i sympatii ludu, pytając: Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie? I to w sytuacji, kiedy Naród Wybrany żył pod okupacją rzymską. Pan poznał ich obłudę i zapytał: Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy?

Człowiek należy do Boga i świata. Od Stwórcy otrzymał życie i Jemu należy się cześć, chwała i miłość. Królestwo Boże i cezar-państwo nie wykluczają się wzajemnie. Na rzecz jednego i drugiego można działać dobrze i bez konfliktu interesów. Pierwsi chrześcijanie szanowali ład państwa, modlili się za cezara, ale nie modlili się do niego. Uznawali władzę i bez sprzeciwu płacili słuszne podatki. Dobrze też wypełniali obowiązki obywatelskie, ale wiedzieli, gdzie jest granica wolności człowieka! Służyli państwu w takiej mierze, w jakiej dało się to pogodzić z odpowiedzialnością przed Bogiem. Dzisiaj także uczniowie Jezusa angażują się aktywnie w tworzenie i w zachowywanie ładu i porządku w społeczności, w której żyją.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 6 lipca 1999

Denar podatkowy, czyli o ludzkich i Boskich prawach

denarPrzeczytaj w skupieniu tekst Ewangelii Mk 12,13-17. Przyjmij postawę szacunku wobec Boga i Jego świętości i rozpocznij medytację. Duch Święty wesprze twoją modlitwę.

Chwilowi sprzymierzeńcy

Rozważ, jak dwa wrogie sobie ugrupowania, okazujące niechęć wobec siebie, sprzymierzyły się, aby podstępnie sprowokować Jezusa i podchwycić Go w mowie. Faryzeusze byli wrogo nastawieni wobec rzymskiej władzy okupacyjnej, a herodianie współpracowali z nią. Nacjonaliści i kolaboranci sprzymierzyli się ze sobą, aby zwarcie ukazać wrogość wobec Jezusa w obłudzie i w intrygach prowokatorów. Wspólna nienawiść do Niego i pragnienie wyeliminowania Go z życia pozwoliły im na ten czas zapomnieć o dzielących ich różnicach i razem przygotowali pułapkę na Niego. Chcieli pozbawić Jezusa zaufania i sympatii tłumów, gdy publicznie postawią Go przed problemem płacenia podatku.

Majstersztyk przebiegłości

Plan kłopotliwego pytania był sprytnie obmyślany: gdyby Jezus odmówił płacenia podatku obcej władzy, świadczyliby przeciw Niemu, że On jest buntownikiem i z pewnością zostałby uwięziony. Gdyby zaś polecił płacić Cezarowi, to sprowadziłby na siebie groźny w skutkach gniew ludu, który nienawidził okupanta. Pytanie: Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie? było postawione w obecności wpatrujących się w Jezusa i wsłuchanych w Jego słowa tłumów. Poprzedzająca podstępne pytanie, pochwała Jezusa jako prawdomównego, nauczającego drogi Bożej, pełna była obłudy i fałszu. Miała na celu niejako uśpić Jezusa w należytym rozstrzygnięciu dylematu. Medytuj, w jaki sposób Jezus poznał ich obłudę i zapytał: Czemu Mnie wystawiacie na próbę?

Czytaj więcej