Słowo kluczowe: Jan Chrzciciel

ks. Stanislaw Groń SJ - 14 stycznia 2018

Wskazywać ludziom Jezusa

2. Niedziela zwykła
Ewangelia według św. Jana 1, 35-42

Uczestniczącym w niedzielnej Eucharystii celebrans uniesie hostię, aby ją pokazać wiernym, i powie im: Oto Baranek Boży! Dla wielu będzie to wielka łaska spotkania z Jezusem.

W dzisiejszej Ewangelii Jan Chrzciciel przedstawił zebranym przy nim ludziom Jezusa, ale nie jako Mesjasza (wtedy, każdy Żyd poderwałby się natychmiast na takie słowa i poszedłby za Nim), lecz jako Baranka Bożego – czyli ofiarę przeznaczoną na zabicie, i to odstraszyło wielu. Wtedy nikt się Nim nie zainteresował z wyjątkiem Andrzeja i Szymona. Oni to zostawili swego dotychczasowego nauczyciela Jan Chrzciciela (którego zadaniem było przygotować drogę Jezusowi) tylko dlatego, że dobrze go słuchali. Potrafili przyjąć to, co do nich mówił i poszli za wskazanym im Barankiem Bożym. Wielu uczniów Janowych jednak nie poszło, woleli trzymać się surowej ascezy. To zdarzenie poucza nas, że i my powinniśmy kierować ludzi do Jezusa. Stanie się to wówczas, kiedy ich Nim zainteresujemy.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 24 marca 2015

Narodzenie św. Jana Chrzciciela, czyli medytacja o Tym, który był głosem zapowiadającym Chrystusa

Inni prorocy w duchu przeczuwali
Promienne światło mające zabłysnąć,
Ty zaś swym palcem ukazałeś Tego,
Co gładzi grzechy.
Nikt się tak wielki z ludzi nie narodził,
By stać się większym świętością od Jana,
On bowiem ochrzcił Pana, który zmywa
Przewiny świata.

z hymnu brewiarzowego

Przeczytaj tekst Łk 1,57-66.80 i wejdź z uspokojonym duchem w medytację, przyjmij wobec Boga pełną szacunku postawę, a Duch Święty sprawi, że będziesz mógł z wiarą i ufnością zanosić modlitwy do Ojca.

Dziecko powołane na proroka w łonie matki

Tyle było niezwykłości w narodzeniu się tego dziecka. Już sama zapowiedź jego przyjścia na świat spotkała się z niedowierzaniem jego ojca Zachariasza, mimo że anioł Gabriel zwiastował to przyjście w przybytku Pańskim, gdy stary kapłan składał Bogu ofiarę. Nawet imię dla tego dziecka zostało zaplanowane i znaczyło: dar od Boga, Bóg jest łaskawy. Jan miał przyjść na świat, kiedy rodzice byli już w podeszłym wieku, a ponadto żona Zachariasza, Elżbieta była niepłodna. Ta zapowiedź przerastała możliwość przyjęcia jej przez Zachariasza, za co został ukarany utratą mowy. Matka chłopca, Elżbieta w oczach współczesnych była napiętnowana z powodu niepłodności i nagle w podeszłych latach przyszło jej cieszyć się z tego niezwykłego macierzyństwa. Najświętsza Maryja Panna odwiedziła ją, gdy Elżbieta była już w szóstym miesiącu. Mały Jan już w łonie matki wyczuł obecność Tego, którego będzie zapowiadał; i przez Niego został uświęcony. Pomyśl, dlaczego Kościół czci osobnym świętem te niezwykłe narodziny, przecież nie obchodzi tak narodzin żadnego innego spośród świętych Pańskich.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 1 grudnia 2012

Refleksja adwentowa

Adwent to nowy okres w liturgicznym kalendarzu Kościoła, poprzez który przygotowujemy się na przyjście Chrystusa. Obejmuje on cztery kolejne niedziele, bezpośrednio poprzedzające Boże Narodzenie. Nazwę swą zawdzięcza łacińskiemu słowu adventus – przyjście.

W Adwencie widoczne są nowe elementy w zewnętrznej oprawie liturgicznej. Do Mszy św. kapłan używa ornatu koloru fioletowego, a w niedziele nie śpiewa się radosnego hymnu Gloria, tak aby później, w okresie Bożego Narodzenia, zabrzmiał on z nową siłą i mocą. W wielu kościołach i kaplicach, na najwyższym stopniu specjalnie do tego przygotowanych „schodów” umieszcza się figurkę Pana Jezusa, która z każdym dniem „schodzi”, symbolizując rychłe świętowanie betlejemskiego wydarzenia. Warto zauważyć, że stopni jest tyle ile dni Adwentu. Wszystko po to, aby wyraziście ukazać, że Jezus przybliża się do nas z każdym dniem. Zwykle w ołtarzu głównym lub przed obrazem Matki Bożej znajduje się przyozdobiona niebieską kokardą duża świeca – symbol światłości, którą przynosi Jezus.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 5 grudnia 2000

Przewodnicy adwentowi

Adwent to czas rozpoczynający przeżywanie nowego okresu w liturgicznym kalendarzu Kościoła. Obejmuje cztery kolejne niedziele, poprzedzające Boże Narodzenie. Nazwę swą zawdzięcza łacińskiemu słowu adventus (przyjście). W Adwencie widoczne są nowe elementy w zewnętrznej oprawie liturgicznej. Kapłan do celebry Mszy św. używa ornatu koloru fioletowego, a w niedzielę nie śpiewa się radosnego hymnu Gloria, aby później, w okresie Bożego Narodzenia zabrzmiał on z nową siłą i mocą. W wielu kościołach i kaplicach umieszcza się figurkę małego Pana Jezusa, schodzącego po stopniach (jest ich tyle, ile dni adwentowych). Wszystko po to, aby wyraziście ukazać, że Jezus przybliża się do nas z każdym dniem. Zwykle w ołtarzu głównym lub przed obrazem Matki Bożej jest przyozdobiona niebieską kokardą duża świeca, symbolizującą światłość Jezusa, na którego z utęsknieniem czekają ludy i narody.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 3 stycznia 2000

Chrzest Jezusa, czyli medytacja o tym, jak Jezus znalazł się między pokutnikami

Przychodząc na modlitwę

Z uspokojonym i wyciszonym duchem w odpowiednim dla ciebie czasie i miejscu oraz z pełną szacunku postawą ciała postaraj się wejść w modlitwę. Odsuń od siebie troski, niepokoje, problemy, tak aby nie zdominowały one czasu, przeznaczonego przez ciebie na spotkanie z Panem. Uświadom sobie, że będziesz zwracał się do Boga, rozważając Jego słowo. Po przeczytaniu fragmentu Ewangelii (Mt 3,13-17) wyobraź sobie opisaną przez ewangelistę scenę chrztu Jezusa i postaraj się w niej aktywnie uczestniczyć. Obserwuj następujące po sobie zdarzenia, osoby biorące w nich udział i bacznie wsłuchuj się w to, co one mówią, tak abyś z tej ewangelicznej sceny mógł wynieść dla siebie pożytek duchowy.

Dialog Jezusa z Janem Chrzcicielem

Czytaj więcej