Słowo kluczowe: jezuici

ks. Stanislaw Groń SJ - 30 stycznia 2014

Japońscy męczennicy z przebitymi sercami

Dnia 6 lutego Kościół katolicki wspominać będzie męczenników za wiarę. Są wśród nich 3 święci jezuiccy Japończycy: Paweł Miki, Jan Soan, Jakub Kisai oraz 23 towarzyszy męczeństwa – 6 franciszkanów i 17 świeckich wiernych – tercjarze, katechiści, tłumacz, lekarz, ministranci i dwaj odważni samarytanie, ujęci, gdy pomagali skazanym.

Śmierć połączyła ich 5 lutego 1597 roku. Najstarszy miał 64 lata, a najmłodszy 11 lat. Zostali ukrzyżowani tak jak Jezus, a ich serca przebito włóczniami. To pierwsi męczennicy Dalekiego Wschodu (20 Japończyków, Hindus, 4 Hiszpanów i Meksykanin). Błogosławionymi ogłosił ich Urban VIII w 1627 roku, a kanonizował Pius IX w 1862 roku.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 18 listopada 2011

Madagaskar po beatyfikacji ojca Jana Beyzyma

Ks. Stanisław Groń SJ: Jesteś jezuickim misjonarzem z Polski i pracujesz na Madagaskarze od 1987 r. – zwracam się do o. Tadeusza Kasperczyka – powiedz Czytelnikom Posłańca Serca Jezusowego, jak u Was odbyły się uroczystości dziękczynienia za beatyfikację o. Jana Beyzyma SJ.

Ks. Tadeusz Kasperczyk SJ:
Dowiedzieliśmy się późno, że nasz współbrat o. J. Beyzym, będzie beatyfikowany w Krakowie. Uroczystość dziękczynna za jego beatyfikację odbyła się jednak okazale i była głębokim przeżyciem religijnym. Chrześcijanie na tej wyspie wielbili Boga za wielkie czyny Jego miłosierdzia, okazane bliźnim przez naszego Rodaka.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 25 listopada 2010

Serce Jezusa Źródłem Łask

      Towarzystwo Jezusowe, popularnie zwane zakonem jezuitów, od dawna szerzy kult Najświętszego Serca Jezusowego. Czyni tak w przekonaniu, że chrześcijanie powinni odpowiadać na miłość Boga objawioną w znaku Serca Jezusa swym codziennym życiem. Kult Serca Jezusa opiera się na formule: miłość za Miłość. Jezuici upowszechniają go poprzez pracę duszpasterską (misje parafialne, rekolekcje) oraz poprzez działalność pisarsko-wydawniczą. Wierni, którzy zostali wychowani w szkole Serca Jezusa, potrafią owocnie współpracować z łaską otrzymaną od Boga. Rzesze członków Apostolstwa Modlitwy, którzy codzienne ofiarowują się Bogu, pragną dawać świadectwo wiary w Chrystusa i miłości do Niego. Polski miesięcznik tego stowarzyszenia – Posłaniec Serca Jezusowego – od 130 lat promuje duchowość, związaną z kultem Serca Jezusa. Szerząc ten kult, Towarzystwo samo się uświęca i wzrasta w miłości do Boga i do ludzi. Zakon został poświęcony Sercu Bożemu i co roku jego przełożeni ponawiają ten akt: Na znak wdzięcznej i pobożnej pamięci względem Najświętszego Serca Jezusa, należy uroczyście obchodzić Jego święto; w tym dniu należy odnowić poświęcenie, przez które w dniu 1 stycznia 1872 r. całe Towarzystwo temu Sercu się oddało i poświęciło na zawsze (Normy uzupełniające do Konstytucji TJ nr 410 § 1).

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 9 marca 2010

Błogosławiony apostoł Serca Jezusa w Hiszpanii Bernard De Hoyos SJ

W III Niedzielę Wielkanocną, 18 kwietnia 2010 r. w Valladolid (Hiszpania) został beatyfikowany żyjący w XVIII wieku młody hiszpański kapłan, jezuita, Bernard Franciszek de Hoyos (1711-1735), apostoł kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa. Po upływie 299 lat od jego narodzin i po 275 latach od jego śmierci Hiszpania otrzyma nowego błogosławionego. Będzie to impuls do ożywienia kultu Serca Jezusowego nie tylko w Hiszpanii, ale także w Ameryce Południowej i w całym Kościele katolickim. Beatyfikacja Bernarda z pewnością ucieszy wielu gorliwych Hiszpanów, bowiem ożywi wiarę słabnącą w tym kraju, który ma tak piękną historię chrześcijaństwa i tak niepewną przyszłość Kościoła i rodziny. Ta beatyfikacja jest też dobrą okazją, aby czciciele Serca Jezusowego i członkowie Apostolstwa Modlitwy w Polsce poznali tego prawie im nieznanego młodego jezuitę, pasjonata wielkiej miłości Jezusa, wypływającej do ludzi z przebitego boku Zbawiciela.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 19 stycznia 2007

Siła artystycznych wyobrażeń jezuickich świętych

Dnia 3 grudnia 2006 roku zakończył się jezuicki Rok Jubileuszowy, w którym wspominaliśmy św. Ignacego Loyolę, św. Franciszka Ksawerego i bł. Piotra Fabera. Częścią pokłosia zakończonych obchodów jest zaprezentowana w piśmie „Jezuici – Nasze Wiadomości” minigaleria ukazująca sylwetki naszych świętych patronów. Jezuickie domy i kościoły posiadają wspaniałe artystyczne wizerunki tych niezwykłych bohaterów wiary. Czasami jest to sztuka, rzec by można, z najwyższej półki, o niezwykłym artyzmie, sztuka, której nie powstydziłyby się wielkie europejskie galerie i muzea. Innym razem jest to tylko ludowe, popularne przedstawienie świętej postaci, nie posiadające jakichś większych znamion artyzmu.
Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku są to dzieła ważne dla nas, bo towarzyszą nam od pokoleń i skupiają uwagę naszą i wiernych. Wyrosły bowiem z ducha wiary.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 10 października 2002

Wystawa Norbertanie i jezuici w Nowym Sączu

wystawa 1Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu przygotowało w Roku Jubileuszowym w Galerii „Dawna Synagoga” piękną wystawę pt. Cystersi w Szczyrzycu. Otrzymało za nią nagrodę ministra kultury. Ta sama galeria udostępniła swe sale wystawowe również ekspozycji zatytułowanej: Norbertanie i jezuici wspólne dziedzictwo fundacji jagiellońskiej w Nowym Sączu. Wystawę otwarto 28 VI br. i będzie ona czynna do końca listopada. Zaprezentowano na niej unikatowe eksponaty o wysokiej wartości historycznej i artystycznej. Zabytkowe pomieszczenia bardzo dobrze nadają się do wyeksponowania skarbów przez wieki strzeżonych za klauzurą obu zakonów. Wystawę przygotowywali ponad rok Robert Ślusarek i Marek Wcześny. Efekt ich pracy jest zaskakujący; ukazali to bogate dziedzictwo z dużym wyczuciem artystycznym. Ekspozycja przyciąga wiele osób interesujących się historią i teraźniejszością miasta i Sądecczyzny. Ma również duży walor edukacyjny i jest pięknie zaaranżowana (eksponaty posiadają należyte zabezpieczenie, opis, dyskretne oświetlenie, a z głośników płynie śpiew gregoriański). Staraniem muzeum wydano solidnie przygotowany katalog wystawy. Zaprezentowane zabytki pochodzą przede wszystkim z klasztoru i z parafii jezuickiej w Nowym Sączu, ale także z Archiwum Prowincji Jezuitów, z Biblioteki Naukowej Towarzystwa Jezusowego w Krakowie i z Muzeum Jezuickiego w Starej Wsi. Niektóre eksponaty pochodzą z parafii św. Małgorzaty w Nowym Sączu i z parafii w Mystkowie, która po kasacie norbertanów przez zaborcę austriackiego wykupiła niektóre ich obrazy.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 30 czerwca 2002

Samarytanin Madagaskaru

Ksiądz Beyzym to wcielenie niezłomności twardej jak mur – męstwa nie znającego lęku i serca gorącego wylaniem, a czystego jak kryształ. To bohater, jakich mało wydała ludzkość. (…) Madagaskarowi złożył w ofierze bezinteresownie swe piękne życie, swoją wielką miłość i – uciułany grosz polskiego społeczeństwa.
Arkady Fiedler

       Uczący się w Chyrowie chłopcy nazywali o. Jana Beyzyma drugim Juliuszem Verne. Przepadali bardziej za opowiadanymi przez niego historiami niż za lekturą książek tamtego znanego pisarza. On sam nazywał siebie Tatarem i uważał się za żebraka zbierającego jałmużnę w imię Chrystusa. Współbracia nazywali go Kozakiem; w ich oczach uchodził za oryginała i marzyciela. Współczesna mu prasa francuska określała go polskim samarytaninem. W swych listach określał sam siebie: posługacz trędowatych oraz tatarsko-afrykańska mość.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 25 marca 2002

Jezuicki Samarytanin Madagaskaru

Sługa Boży o. Jan Beyzym (1850-1912), jezuita, był pionierem pracy misyjnej wśród trędowatych na Madagaskarze. Do dziś zachwyca jego oddanie i heroizm w służbie ludziom praktycznie wykluczonym ze społeczeństwa. Chrześcijańska postawa o. Beyzyma w okazywaniu miłosierdzia cierpiącym bliźnim do dziś jest budującym wzorem dla wielu.

           Od trędowatych ludzie zawsze trzymali się z daleka. Ewangelia też ukazuje ich jako odosobnionych i zalęknionych. Tylko Jezus uzdrawiał ich, kiedy prosili Go o to z wiarą.

           Ojciec Jan Beyzym musiał mieć nie lada odwagę i niezwykłą miłość, skoro pielęgnował okryte ranami ciała trędowatych. Nie atletyczne, dobrze odżywione, pięknie ubrane, wysportowane ciała, jakie znamy z reklam telewizyjnych, ale oszpecone chorobą twarze mężczyzn, kobiet i dzieci, często pozbawione nosa, uszu… Ciała owrzodzone ropiejącymi guzami i śmierdzące. Niełatwo było patrzeć codziennie na ciemne opuchnięte twarze, na których rzadko pojawiał się uśmiech. Niełatwo było ściskać w geście przyjaźni kikuty rąk, opatrywać rany. Ponadto o. Beyzym dbał nie tylko o chore ciała trędowatych, ale i o ich dusze: Jeszcze ich języka nie umiem – pisał – ale mieszkam między nimi, aby biedacy mieli Mszę św. i ratunek w razie konania.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 9 lutego 2001

Apostoł Najświętszego Serca

Dnia 15 lutego Kościół wspomina św. Klaudiusza La Colombière (1641-1682), gorliwego apostoła kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa. Kanonizacji dokonał papież Jan Paweł II w Rzymie dnia 31 maja 1992 roku. Ten jezuicki święty dany jest nam jako wzór do naśladowania. Kościół pragnie rozpalić nasze serca i umysły miłością, abyśmy jeszcze gorliwiej służyli Bogu i ludziom.

Życie Klaudiusza przypadło w czasie wielkich kontrastów; jedni ludzie żyli z dala od Boga i wiary, inni, nieliczni przeżywali zjednoczenie z Nim w ekstazach mistycznych. Większość zaś żyła jakby na powierzchni wiary, bez wnikania w jej głębię. W tym czasie, początkowo bardzo powoli, zaczęła się rodzić troska o Kościół. Podjęto wysiłki, zmierzające do odrodzenia prawdziwego ducha Kościoła jako wspólnoty wierzących, by z czasem przekształcić je w wielką działalność reformatorską.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 7 września 2000

Entuzjasta Chrystusowej miłości

kostka 08Przystępując do medytacji, wycisz się i przyjmij odpowiednią postawę. W tej medytacji wspominać będziesz jezuitę, św. Stanisława Kostkę, który narodził się 450 lat temu. Wiele w jego młodym życiu dokonał Chrystus. Dał mu udział w swojej świętości, której wciąż udziela Kościołowi, a więc także i tobie. Chłopiec ten zdecydowanie odpowiedział na wezwanie do doskonałości ewangelicznej.

        Na początku modlitwy poproś, aby przykład życia tego Świętego pociągnął i dziś wielu młodych do Boga i aby oni potrafili być odważnymi chrześcijanami w czasie, kiedy ludzkość przekracza próg nowego tysiąclecia.

        Św. Stanisław dał swoją odpowiedź na wezwanie Pana, który wszystkich ludzi – aczkolwiek w rożny sposób – powołuje do świętości. Jednych wzywa do małżeństwa, a innych do zachowania rad ewangelicznych. Życie 18-letniego Świętego ukazuje ci, jak Stwórca wciąż dzieli się ze stworzeniami swoją świętością, nie zatrzymując jej tylko dla siebie. Chłopiec ten jest dowodem na to, że świętość można osiągnąć w każdym wieku, miejscu i czasie. Odbiera on chwałę na ołtarzach Kościoła katolickiego. Rozsławia przez wieki imię Polski, bo wielu ludzi zwraca uwagę na jej szlachetnego syna.

Czytaj więcej