Słowo kluczowe: Jezus

ks. Stanislaw Groń SJ - 18 stycznia 2016

Droga do wiary

Ewangelista Łukasz oświadczył, że zbadał dokładnie wszystko, co przekazali naoczni świadkowie o Jezusie – słudzy słowa w Kościele. On wykonał pracę badawczą i postanowił po kolei opowiedzieć o Jezusie jakiemuś dostojnemu Teofilowi.

To co napisał w Ewangelii, to nie fantastyczne opowieści jak w pogańskich religiach, lecz sprawdzone wydarzenia, fakty i ich zbawcze znaczenie. Nie wiemy, czy to imię (po grecku imię Teofil znaczy miły Bogu, miłujący Boga) odnosi się do jakiejś historycznej osoby, czy też jest symbolicznym zwróceniem się do wszystkich Bożych przyjaciół. Łukasz, pisząc o Jezusie, opowiada Jego historię także nam, aby wzmocnić nasze zaufanie do Ewangelii. Chce nauczyć wiary, abyśmy mieli życie wieczne! A wszyscy wierzący słowu Bożemu są ludźmi, w których Bóg ma upodobanie! Bóg przynagla każdego czytającego święte księgi mówiące o Jezusie Chrystusie, Bogu-Człowieku, do opowiedzenia się za Nim.

Czytaj więcej


ks. Stanislaw Groń SJ - 23 grudnia 2015

Święta Rodzina

Niedziela Świętej Rodziny;
Ewangelia: Łk 2, 41-52

To święto zachęca młodych, aby nie bali się pełnić woli Boga, a rodziców, aby nie dziwili się ich dojrzałości duchowej i mądrości. Miłość do Boga zobowiązuje bardziej niż miłość do matki i ojca!

Spokój życia Świętej Rodziny został zakłócony samowolnym pozostaniem Jezusa, wchodzącego w religijną pełnoletniość, w świątyni jerozolimskiej. Dopiero po trzech dniach poszukiwań Rodzice odnaleźli Go. Tym zachowaniem Syn sprawił Im ból i była to dla Nich próba wiary. Jezus pozostał w świątyni może dlatego, aby nauczycieli Prawa pouczyć, że On jest światłem, bez którego nikt nie zrozumie i nie wyjaśni sensu Pisma. A może chciał przez ten przedłużony pobyt w mieście, które zabija proroków, powiedzieć Matce, że kiedyś i Ona straci Go tutaj? Czytając to opowiadanie, wiemy, co mamy czynić, gdy nie możemy zrozumieć Jezusowych słów lub czynów. Wtedy jak Maryja rozważajmy je w pamięci i sercu, czekając aż Bóg nam je rozjaśni.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 25 października 2015

Zmieniona perspektywa

30. Niedziela zwykła;
Ewangelia: Mk 10, 46-52

Niewidomy Bartymeusz, siedzący przy drodze z Jerycha, był nieszczęśliwym człowiekiem. Choroba zmusiła go do wyciągania ręki po jałmużnę; było to dla niego dodatkowe upokorzenie. Niezdolny do pracy, wyłączony ze wspólnoty kultycznej, nie miał też nadziei na wyzdrowienie.

Kiedy tylko usłyszał, że Jezus przechodzi drogą, przy której siedział i żebrał, zaczął głośno wołać: Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną! Była to prośba o miłosierdzie, w której zawarł całkowite zawierzenie Jezusowi. Jego błaganie nawiązywało do obietnicy proroków, którzy zapowiadali nadejście Mesjasza przywracającego wzrok niewidomym (Iz 35, 5) i głosiciela Dobrej Nowiny biednym oraz żebrakom. W spotkaniu Bartymeusza z Jezusem spełniły się starotestamentowe proroctwa.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 23 sierpnia 2015

Wiara jest poznaniem

Słowa kluczowe:

21. Niedziela zwykła;
Ewangelia: J 6, 54, 60-69

Jezus obiecał dać swoje Ciało i Krew do spożywania, ale wtedy Jego słuchacze zareagowali szemraniem, oburzeniem i zgorszeniem. Do nich dołączyły się także głosy Jego uczniów.

Mimo takiej negatywnej reakcji Pan nie wycofał się z zapowiedzi dania ludziom pokarmu i napoju życia. Była to trudna mowa, wielu nie uwierzyło Mu, odeszło i już więcej z Nim nie chodziło. Szemrzący przeciwko Jego słowu odeszli!

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 6 sierpnia 2015

Przemienienie Jezusa, czyli o światłości przemieniającej świat

Słowa kluczowe:

My wszyscy z odsłoniętą twarzą wpatrujemy się w jasność Pańską jakby w zwierciadle; za sprawą Ducha Pańskiego, coraz bardziej jaśniejąc, upodabniamy się do Jego obrazu.

(2 Kor 3,18)

Naszym powołaniem jest przebóstwienie

Przeczytaj teksty z Ewangelii, zapisane u św. Łukasza 9,28-36 i św. Mateusza 17,1-8 i na ich podstawie przeprowadź medytację. Wybierz sobie spokojne, odpowiednie do modlitwy miejsce i pomyśl przez chwilę, jak łatwo było ci zwrócić się do Boga wśród pejzażu malowniczych gór. Nasz Pan modlił się wiele razy w zacisznych miejscach na osobności; na taką wyprawę brał ze sobą apostołów. Zabrał ich także, gdy wybrał się na Górę Tabor, aby się modlić. Ty także powinieneś mieć codziennie zaplanowane dobrze przygotowane spotkanie z Panem – twoją modlitwę; miejscem jej odbycia niekoniecznie musi być twoje mieszkanie; tym razem może być jakaś piękna góra na twoim wakacyjnym szlaku. Kiedyś Jezus zabrał ze sobą na wysoką górę trzech uczniów: Piotra, Jakuba i Jana, a dzisiaj w medytacji tej ewangelicznej sceny zaprasza do modlitwy także i ciebie.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 29 lipca 2015

O siostrach miłujących Jezusa: Marcie i Marii. Łk 10,38-42

Maria i Marta mieszkały w jednej wiosce, w jednym domu. Były rodzonymi siostrami. Razem pracowały i razem się modliły. W swym kobiecym usposobieniu były jednakże różne.

Inaczej, bo z odmienną wrażliwością pojmowały rolę posługiwania i słuchania. Jezus, idąc do Jerozolimy, był skoncentrowany na najważniejszym swym zadaniu – na zbawieniu ludzi. Myślał o swej śmierci. Po drodze wstąpił do Betanii i odwiedził siostry. Był to wielki dzień dla nich obu. Obydwie troszczyły się by należycie Go przyjąć.

Marta przygotowywała posiłek, krzątała się, a Maria po swojemu uszanowała Jezusa – usiadła, aby Go słuchać.

Medytuj postawy tych dwóch kobiet: usługiwanie i słuchanie –przejawy ich miłości, obydwie potrzebne, aby Pan czuł się dobrze, by wypoczął, by zjadł i aby porozmawiał z nimi. Siostry pragnęły godnie przyjąć Jezusa. Marta oddana była domowym posługom, Maria zaś, siedząc u stup Jezusa słuchała Jego słów. Pomyśl, co oznacza: siedzieć u nóg Pana? To postawa zasłuchania ucznia, trwania przy Mistrzu.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 26 lipca 2015

Cudowne rozmnożenie

Słowa kluczowe:

17. Niedziela zwykła;
Ewangelia: J 6, 1-15


Cudowne rozmnożenie chleba i ryb było związane ze słuchaniem Jezusa przez tłumy, które Go szukały, szły za Nim i widziały liczne uzdrowienia chorych.

Ewangelia poucza, że bez doświadczenia miłości nie można doświadczyć Boga. On objawia się w miłości, czyli w trosce o bliźniego. Każdy, kto doświadcza miłości, poznaje też dobroć Boga. Ludzie słuchający Jezusa, nakarmieni pięcioma chlebami jęczmiennymi i dwiema rybami, dopiero po skończonym posiłku, a więc po upływie pewnego czasu, zdali sobie sprawę, że byli świadkami cudu Pana. Gdy jedli chleb i ryby, czuli się kochani przez Jezusa. On zadbał o nich, aby nie wracali do domów głodni. Poznali, kim jest, nie tylko przez zdziałany cud, ale przez Jego miłość, a ta jest największym cudem! Pan obdarował ich miłością! Dostrzegł ich głód i okazał się ich dobrym Pasterzem.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 5 czerwca 2015

Nadzieja w Jezusie

Słowa kluczowe:

phoca thumb l 09 fryz centrum 1

13. Niedziela zwykła
Ewangelia: Mk 5, 21-43

Ludzie otaczali Jezusa, gdy ich nauczał; panował wówczas tłok i ścisk. Ale był też nacisk wewnętrzny płynący z ich serc, aby otrzymać dla siebie lub bliźnich potrzebne łaski. Wielu chciało skorzystać ze spotkania z Nim. Pragnęli nasycić się Jego widokiem, a nawet dotknąć Go. Wśród idących za Jezusem była kobieta chora na krwotok. Dotknąć choćby Jego płaszcza było jej pragnieniem motywowanym wiarą szczerą i ufną. Głęboko wierzyła, że tylko Jezus może jej pomóc. Wydała całe swe mienie na leczenie, lecz poprawy nie było. Pozostała jej jedyna nadzieja — w Nauczycielu z Nazaretu.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 23 maja 2015

Misja odpuszczania grzechów

Zesłanie Ducha Świętego;
Ewangelia: J 20, 19-23

Jezus obiecał apostołom władzę odpuszczania grzechów (Mt 18, 18), ale dał im ją dopiero, kiedy ich serca były pełne niepokoju, czuli się słabi i grzeszni. Był to wielki dar dla nich i takim pozostał dla wszystkich, którzy korzystają z niego.

Dopiero wtedy uczniowie stali się jego nosicielami i pojęli jego wartość. Jezus tchnął na nich i powiedział: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone… Było to Boże tchnienie życia, dające nowe serce, do którego wraca pokój. Duch Święty przygotował uczniów na przyjęcie daru Zmartwychwstałego. Wszystko co ważne działo się wieczorem w Wieczerniku, tak było i tym razem. Zmartwychwstały nawiedził uczniów w ich nocy lęku i osierocenia. Wieczernik był zamknięty, a serca uczniów wypełniała trwoga. Apostołowie byli jak umarli, bo nie uwierzyli orędziu Magdaleny. W ich serca wdarła się niewiara. Jezus przyszedł do nich, wiedział, że Go potrzebowali. Nie wstydził się ich, chociaż oni Go opuścili i zaparli się Go. Stanął pośrodku nich! Nie było dla Niego przeszkody, nie stanowiły jej zamknięte drzwi, grobowy kamień ani śmierć. Stał pośrodku nich zwycięski! Pełen życia, światłości, miłości, która odpuszcza grzechy!

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 6 kwietnia 2015

Zatroskany nie tylko o nas

Słowa kluczowe:

4. Niedziela Wielkanocna;
Ewangelia: J 10, 11-18

Jezus w swoim nauczaniu odwoływał się do obrazu dobrego pasterza. Trudne prawdy religijne wyjaśniał za pomocą pojęć dobrze znanych swoim słuchaczom. Dlatego mówił im o owcach i pasterzach zatroskanych o stado!

Chciał pokazać swoją troskę o lud i odsłonić przepaść pomiędzy Sobą a faryzeuszami i uczonymi w Prawie, którzy nie dbali o powierzonych im ludzi, lecz nakładali na nich ciężary skostniałego prawa. Wilki wyrządzają wiele szkód w Bożym stadzie także i dzisiaj. Lud Boży zasługuje na dobrych pasterzy, którzy znają swe owce po imieniu, trudzą się dla nich i dla ich obrony nie wahają się oddać życia! Najemnik i ten kto nie jest pasterzem to biblijny kod na oznaczenie tych, co nie troszczą się o lud. Dzisiaj można znaleźć też takich, co w prowadzeniu ludzi do Boga bardziej są najemnikami niż pasterzami. Módlmy się o przemianę ich serc.

Czytaj więcej