Słowo kluczowe: Łukasz

ks. Stanislaw Groń SJ - 18 stycznia 2016

Droga do wiary

Ewangelista Łukasz oświadczył, że zbadał dokładnie wszystko, co przekazali naoczni świadkowie o Jezusie – słudzy słowa w Kościele. On wykonał pracę badawczą i postanowił po kolei opowiedzieć o Jezusie jakiemuś dostojnemu Teofilowi.

To co napisał w Ewangelii, to nie fantastyczne opowieści jak w pogańskich religiach, lecz sprawdzone wydarzenia, fakty i ich zbawcze znaczenie. Nie wiemy, czy to imię (po grecku imię Teofil znaczy miły Bogu, miłujący Boga) odnosi się do jakiejś historycznej osoby, czy też jest symbolicznym zwróceniem się do wszystkich Bożych przyjaciół. Łukasz, pisząc o Jezusie, opowiada Jego historię także nam, aby wzmocnić nasze zaufanie do Ewangelii. Chce nauczyć wiary, abyśmy mieli życie wieczne! A wszyscy wierzący słowu Bożemu są ludźmi, w których Bóg ma upodobanie! Bóg przynagla każdego czytającego święte księgi mówiące o Jezusie Chrystusie, Bogu-Człowieku, do opowiedzenia się za Nim.

Czytaj więcej


ks. Stanislaw Groń SJ - 30 listopada 1996

Boże Narodzenie, czyli opowieść o Zbawieniu, rozbrzmiewającym gwarem pasterzy

Kiedy Bóg zstąpił w czas doczesności

Przeczytaj tekst Łk 2,1-20 i rozpocznij medytacją. Św. Łukasz, opisując narodzenie Jezusa, użył określenia, że było to: w owym czasie, a Apostoł Paweł napisał: Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty (Ga 4,4). Wydawać by się mogło, że świat był przygotowany kulturowo i duchowo, aby godnie przyjąć Boga na ziemi. Tak wiele się zdarzyło w dziejach ludzkości do „owego czasu”. Żydzi recytowali jedynemu Bogu psalmy modląc się nimi, składali ofiary w świątyni, a w licznych synagogach czytali Boże Słowo, zapisane przez proroków. Oczekiwali z tęsknotą na narodzenie Mesjasza. Kultura grecka zaczęła jednak przenikać ówczesny świat, a później okupujący Rzymianie dali Izraelitom podstawy nowoczesnego prawa i możliwość poruszania się po podbitym przez nich wielkim świecie. Wiara Żydów stawała się coraz bardziej formalnością a moralność została zdominowana przez bezduszne prawo. W oczach Żydów, wychowanych w kulturze grecko-rzymskiej, historia przedstawiała się jako niepełny ciąg zdarzeń, czekający na uzupełnienie. W Bożych zamiarach była to właśnie pełnia czasów, bowiem Maryja była przygotowana, by dać Jezusa światu.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 9 października 1996

Medytacja o św. Łukaszu Ewangeliście, który zaprasza nas, aby rozpalić serca miłością do Chrystusa Pana

Natchniony Duchem, z miłością i wiedzą
Objawiasz światu naukę Chrystusa
I miłosierdzie Dobrego Pasterza
W przedziwnych dziełach.
Z przezorną troską spisałeś nam dzieje
i uczniów Pana chwalebne uczynki,
A także sprawy młodego Kościoła,
Co w przyszłość wiodą.
O towarzyszu i świadku naoczny
Wielkości Pawła i jego naśladowco,
Dopomóż serce rozpalić miłością
Chrystusa Pana.

Z hymnu brewiarzowego

Wejdź z uspokojonym sercem i myślami w modlitwę. Proś, aby Duch Święty wprowadził cię w głębię tajemnicy Słowa Bożego, w świat Bożej Miłości i umocnił w tobie wiarę w Tego, którego czyny Łukasz tak pięknie opisuje.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 9 września 1996

Medytacja o wielkim umiłowaniu i o darowaniu długu

Wejdź w modlitwę z wyciszonymi myślami, z uspokojonym sercem i przeczytaj tekst Łk 7,36-50. Na początku medytacji proś o uświadomienie sobie przebaczającej obecności Bożej w twoim życiu.

Posiłek w towarzystwie faryzeusza i grzesznicy

Św. Łukasz plastycznie ukazuje to niezwykle spotkanie. Jesteś zaproszony do udziału w nim. Trzeba ci obserwować wszystko i uczynić z tego spotkania przy posiłku wielką modlitwę. Podczas jego trwania przyszła kobieta grzeszna, burząc zadufanie gospodarza, Szymona i przyniosła alabastrowy flakonik pełen wonnego olejku. Podchodząc do Jezusa poczęła wykonywać wobec Niego gesty szacunku. Jej osoba wprawiła w zakłopotanie faryzeusza. Pomyślał: Gdyby On był prorokiem… W odpowiedzi Jezus przytacza przypowieść o dłużnikach. Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. Współbiesiadnicy zastanawiają się, kimże jest ten człowiek, że odpuszcza grzechy. Ty tak zastanawiać się nie musisz, bo dobrze wiesz, że jest to Jezus, który wiele razy odpuścił ci grzechy, czyli darował dług.

Czytaj więcej