Słowo kluczowe: Madagaskar

ks. Stanislaw Groń SJ - 18 listopada 2011

Madagaskar po beatyfikacji ojca Jana Beyzyma

Ks. Stanisław Groń SJ: Jesteś jezuickim misjonarzem z Polski i pracujesz na Madagaskarze od 1987 r. – zwracam się do o. Tadeusza Kasperczyka – powiedz Czytelnikom Posłańca Serca Jezusowego, jak u Was odbyły się uroczystości dziękczynienia za beatyfikację o. Jana Beyzyma SJ.

Ks. Tadeusz Kasperczyk SJ:
Dowiedzieliśmy się późno, że nasz współbrat o. J. Beyzym, będzie beatyfikowany w Krakowie. Uroczystość dziękczynna za jego beatyfikację odbyła się jednak okazale i była głębokim przeżyciem religijnym. Chrześcijanie na tej wyspie wielbili Boga za wielkie czyny Jego miłosierdzia, okazane bliźnim przez naszego Rodaka.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 25 marca 2002

Jezuicki Samarytanin Madagaskaru

Sługa Boży o. Jan Beyzym (1850-1912), jezuita, był pionierem pracy misyjnej wśród trędowatych na Madagaskarze. Do dziś zachwyca jego oddanie i heroizm w służbie ludziom praktycznie wykluczonym ze społeczeństwa. Chrześcijańska postawa o. Beyzyma w okazywaniu miłosierdzia cierpiącym bliźnim do dziś jest budującym wzorem dla wielu.

           Od trędowatych ludzie zawsze trzymali się z daleka. Ewangelia też ukazuje ich jako odosobnionych i zalęknionych. Tylko Jezus uzdrawiał ich, kiedy prosili Go o to z wiarą.

           Ojciec Jan Beyzym musiał mieć nie lada odwagę i niezwykłą miłość, skoro pielęgnował okryte ranami ciała trędowatych. Nie atletyczne, dobrze odżywione, pięknie ubrane, wysportowane ciała, jakie znamy z reklam telewizyjnych, ale oszpecone chorobą twarze mężczyzn, kobiet i dzieci, często pozbawione nosa, uszu… Ciała owrzodzone ropiejącymi guzami i śmierdzące. Niełatwo było patrzeć codziennie na ciemne opuchnięte twarze, na których rzadko pojawiał się uśmiech. Niełatwo było ściskać w geście przyjaźni kikuty rąk, opatrywać rany. Ponadto o. Beyzym dbał nie tylko o chore ciała trędowatych, ale i o ich dusze: Jeszcze ich języka nie umiem – pisał – ale mieszkam między nimi, aby biedacy mieli Mszę św. i ratunek w razie konania.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 3 stycznia 2000

Madagaskar – kraj, w którym Ewangelia głoszona jest ubogim

Madagaskar1Madagaskar jest państwem położonym na wyspie o tej samej nazwie, znajdującej się u wschodnich wybrzeży Afryki. Od XIX w. trwa tam praca misjonarzy katolickich. Jest to kraj rolniczy, gdzie uprawia się ryż, maniok, kukurydzę, kawę, goździki i wanilię. Sprzyjające warunki klimatyczne sprawiają, że ryż rośnie tam prawie przez cały rok, a mimo to ludzie są często głodni. Hoduje się też bydło, m.in. słynne byki zebu, dające smaczne mięso.

Wybrzeże zachodnie kraju jest nizinne, lagunowe, a linię brzegową podkreślają łańcuchy raf koralowych. Wybrzeże wschodnie tworzy płaskowyż o średniej wysokości 1300 m n.p.m. Nad tą powierzchnią dominują potężne góry wulkaniczne z najwyższym szczytem Maromokotro (2876 m n.p.m.).

Na wyspie żyje prawie 14 milionów ludzi. Mozaika plemion jest ogromna (prawie trzysta, wśród których wyróżnić można 18 grup, całkowicie odmiennych językowo i etnicznie, zamieszkujących różne obszary kraju).  Madagaskar znany jest z łagodnego klimatu, z pięknej przyrody i z żywiołowych cyklonów. Słynie także z egzotycznych orchidei, ze wspaniałych kameleonów, żółwi, lemurów, wielu gatunków motyli, ptaków oraz ryb. Roślinność wyspy stanowią wilgotne lasy równikowe, przechodzące na wschodzie kraju w sawanny. Liczne pożary lasów i masowe wyręby powodują ogromne spustoszenia i nieodwracalne szkody dla środowiska. Wyspę nawiedzają też malaryczne choroby, szarańcza i cyklony. Powoduje to ogromne zniszczenia.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 5 lipca 1999

O królestwie niebieskim, czyli o ukrytym skarbie i o poszukiwaczu pereł

perla1Królestwo Boże urzeczywistnia się stopniowo, w miarę jak ludzie uczą się kochać, przebaczać i służyć sobie wzajemnie.
Jan Paweł II

Po przeczytaniu fragmentu Ewangelii (Mt 13,44-46) rozpocznij w skupieniu spotkanie modlitewne z Bogiem. Uczyń to w miejscu, które cię wycisza, uspokaja, i proś o światło Ducha Świętego podczas modlitwy.

Rozważ sytuacje dwóch osób: rolnika i poszukiwacza pereł. Przyjrzyj się ich zachowaniu i pracy. Pierwszy znalazł się w zaskakującej sytuacji, gdy wykonywał swe codzienne obowiązki. On nie poszukiwał skarbu. Ciężko pracując na roli, odnalazł go przypadkiem. Rolnik ten jest określony w Ewangelii mianem pewien człowiek. Rozpoznał on wartość skarbu i ukrył go głęboko w ziemi, aby po jej nabyciu wydobyć go. Uszczęśliwiony sprzedał wszystko, co posiadał, aby kupić rolę.

Drugą postacią w przypowieści jest poszukiwacz pereł – kupiec, człowiek handlujący nimi, dobry znawca swego zawodu. Posiadał z pewnością bogatą kolekcję pereł. Był człowiekiem wytrwale poszukującym; całe życie spędził na szukaniu najcenniejszej perły. Aby móc nabyć tę wyjątkową perłę, przewyższającą pięknością wszystkie inne, w momencie, gdy na nią natrafił, podjął odważną decyzję, aby sprzedać wszystko, co miał (także perły posiadane dotychczas).

Czytaj więcej