Słowo kluczowe: powołanie

ks. Stanislaw Groń SJ - 21 stycznia 2017

Nawrócenie i powołanie

3. Niedziela zwykła;
Ewangelia: Mt 4, 12-23

Ewangelia św. Mateusza napisana została w drugiej połowie pierwszego stulecia i ożywiać miała wspólnotę nawróconych na chrześcijaństwo Żydów.

Dzisiejszy fragment opisuje, jak Jezus po czterdziestu dniach przebywania na pustyni, gdzie pościł, modlił się i przygotowywał do swej misji, rozpoczął głoszenie Królestwa. Po uwięzieniu Jana Chrzciciela poszedł do Galilei. Prorok Izajasz powiedział o tej krainie, że jest to Galilea pogan: lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło. Jednym z podstawowych symboli Jezusa jest światło. On nie chce, aby człowiek żył w ciemności! Zbawiciel przynosi ludziom światło swego słowa. Wzywa: nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie. Jezus idzie do ludzi, spotyka się z nimi i ogłasza im swoje przesłanie. Wspólnota chrześcijan ma być solą ziemi i światłem dla świata! Jezus wyśle swych uczniów do wszystkich narodów, aby ukazywali powszechność zbawienia. Wszyscy są powołani do życia jako synowie i córki jednego Boga!

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 24 stycznia 2015

Powołanie

3. Niedziela zwykła;
Ewangelia: Mk 1, 14-20

Opis powołania pierwszych uczniów zawiera cztery ważne słowa. Jezus głosił Ewangelię, czyli proklamował dobrą nowinę o królestwie Bożym. Drugim słowem jest Ewangelia, to znaczy dobra nowina.

Głoszenie jej jest zadaniem powołanych. A jest to nowina o Bożej obietnicy, o prawdzie, o nadziei, o zbawieniu i nieśmiertelności. Trzecim zwrotem jest wezwanie: nawracajcie się; chodzi o postawę przemiany myślenia, dar Boga dokonujący się w kolejnych momentach ludzkiego istnienia. Życie nawet najlepszego z nas musi się codziennie odnawiać, stąd konieczność owego nawracania się. W miłowaniu Boga i bliźniego nie może nam przeszkodzić żaden trud i rozczarowanie. Czwarte słowo: wierzcie znaczy przylgnijcie do Ewangelii i uwierzcie w to, co Bóg mówi. A mówi: Tak bardzo was miłuję, że poniosę dla was każdą ofiarę. Królestwo Boże przyszło już do każdego, kto się nawraca i wierzy w Ewangelię. Jeśli to czynię, jest ono obecne także we mnie. Kto wierzy, doświadcza tego, co wyraża Ewangelia. Jezus sam wybrał sobie apostołów spośród rybaków. Uczeń nie wybiera mistrza, to Jezus powołuje! Gdy spojrzał na rybaków, to jednocześnie ich powołał, i to wtedy, gdy wykonywali codzienną pracę, łowili ryby i naprawiali sieci. Żyjąc w świecie pełnym Boga, nie można od Niego uciec.

Powołanie otrzymuje się nie tylko na modlitwie w ciszy, w odosobnieniu, ale także przy pracy! Jezus powołuje apostołów i nas wezwaniem: Pójdźcie za Mną! Mamy postępować za Nim, w Nim pokładać ufność, mimo czekających nas trudnych doświadczeń. W powołaniu wszystko się zaczyna od poruszenia serca, które rodzi gotowość i każe opuścić wszystko. A powołanym zostaje się do służby i do ofiary. Powołanie jest podobne do zakochania się. Kocha się kogoś nie dla szczególnych powodów, ale dlatego, że on jest taki, jaki jest. W większości przypadków ludzie stają się naśladowcami Chrystusa nie dla tych spraw, o których On mówił, ale dlatego, że Jezus jest z nimi. Zdobycie czegoś dla siebie jest możliwe jedynie poprzez oddanie wszystkiego Jezusowi i innym. Nasze życie, wybory i relacje z innymi muszą być czytelnym znakiem. Wezwanie Jezusa jest skierowane do każdego pojedynczo, ale realizuje się we wspólnocie, w Kościele. Czy mamy jakieś opory, które nie pozwalają nam odpowiedzieć Jezusowi?


ks. Stanislaw Groń SJ - 21 stycznia 2014

Powołani, aby służyć

3. Niedziela zwykła
Ewangelia: Mt 4, 12-23

Jezus przyszedł do Galilei po okresie przebywania na pustyni, gdzie przygotowywał się duchowo do głoszenia Ewangelii. Zasadnicza część Jego działalności dokonać się miała tutaj, w Galilei.

W porównaniu z Judeą kraina ta wydawała się mniej ważna i niezbyt religijna. Izajasz powiedział o niej, że jest to Galilea pogan (Mt 4, 15). A jednak w ten rejon Jezus skierował się ze swą misją. Przechodził obok Jeziora Galilejskiego, gdzie toczyło się życie Jego pierwszych uczniów, Szymona i Andrzeja. Jezus zastał ich przy pracy, jak zarzucali sieć w jezioro. Byli to prości cuchnący rybą ludzie. Ujrzał ich, przeniknął swoim spojrzeniem i głęboko wniknął w ich serca. Spojrzenie to zostało wzmocnione wypowiedzeniem słów kryjących tajemniczą moc: Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi. Zostali zaproszeni, aby wyjść ze swojego świata i uwierzyć słowu Jezusa. Ich decyzja była natychmiastowa. Powołani, aby służyć – poszli za Nim!

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 16 lipca 2000

Pomyśl, rozeznaj,czy Bóg nie powołuje Cię, byś był jezuitą?

Słowa kluczowe:

Powołanie jest wielkim misterium wiary. Dotyczy zawsze dwóch osób: wzywającego i przyjmującego wezwanie. Jest to wolny akt wyboru, dokonany przez Boga i człowieka. Powołanie powszechne jest powołaniem wszystkich ludzi do osobowego rozwoju, do życia we wspólnocie Kościoła, do świętości. Są też powołania do specjalnych form życia i służby innym: do małżeństwa, określonej pracy zawodowej, do służby w Kościele.

Pójść za głosem powołania, to dokonać wyboru określonej formy życia, wyrzekając się wszystkiego, czego nie da się z danym powołaniem pogodzić, a potem czynić wszystko, by przez całe życie być mu wiernym. Wierzymy, że Bóg sam angażuje się w życie i w los każdego człowieka powołanego, dlatego to wezwanie nazywamy łaską powołania.

Czytaj więcej