Słowo kluczowe: rodzina

ks. Stanislaw Groń SJ - 10 czerwca 2018

Rodzina Jezusa, bracia i siostry

10. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Marka 3, 20-35

We wspólnocie Kościoła nie przez przypadek często mówimy do siebie: bracia i siostry. Tworzymy bowiem jedną rodzinę osób zasłuchanych w to, co przekazuje nam Bóg w natchnionym słowie Bożym.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 3 listopada 2011

Poświęcenie rodziny Najświętszemu Sercu Jezusa

poswiecenie-rodziny-nsjEdycja Świętego Pawła wydała w tym roku książkę ks. Jana Ożoga SJ Poświęcenie Rodziny Najświętszemu Sercu Jezusa. Autor w latach 80. był redaktorem naczelnym „Posłańca Serca Jezusowego”. Niewielka objętościowo książka składa się z trzech części.

W pierwszej części wstępu Autor wyjaśnia, dlaczego warto wrócić do praktyki poświęcenia rodzin Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Twierdzi, że jest ona jedynym skutecznym lekarstwem na atak środowisk lewicowo-laickich na rodzinę, coraz to bardziej wyraźny także w Polsce.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 1 maja 2004

Różaniec nieodklepany – Modlitwa w rodzinie

Rodzina, która odmawia razem różaniec, odtwarza poniekąd klimat domu w Nazarecie: Jezusa stawia się w centrum, dzieli się z Nim radości i cierpienia, w Jego ręce składa się potrzeby i projekty, od Niego czerpie się nadzieję i siłę na drogę.

Jan Paweł II Rosarium Virginis Mariae, 41

Modlitwa różańcowa raduje niebo i ziemię

Dzieło zbawcze dokonane przez Jezusa jest rdzeniem Objawienia; to z niego Kościół czerpie swą moc. Prowadząc życie wiary, zanurzamy się w tamtych wydarzeniach. Wiemy, że szczególnie ożywia je modlitwa, a różańcowa modlitwa wpisuje się doskonale w przeżywanie treści zbawczych, przekazanych nam w Piśmie Świętym i przez Tradycję Kościoła. Różaniec jest jakby streszczeniem całej Ewangelii. Rozważając zbawcze wydarzenia i kontemplując je – jesteśmy przy Jezusie i Maryi i wówczas wylewa się obficie na nas łaska zbawcza.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 26 grudnia 2003

Modlitwy dla Małżonków

Słowa kluczowe:

lmr0301     Modlitwa Razem przed Panem, drukowana na łamach Posłańca Serca Jezusowego, może ożywiać modlitwę małżeńską. W roku 2003 – zachęceni papieskim listem Rosarium Virginis Mariae – na piątkowe spotkania małżonków proponujemy rozważania tajemnic Różańca świętego. Wygospodarujmy czas na odmówienie dziesiątka Różańca z odczytaniem odpowiedniego fragmentu z Ewangelii. Niech towarzyszy temu rozważaniu wspólnotowa modlitwa i refleksja. Módlmy się razem z Maryją o pokój na świecie i w intencji rodzin, aby trwały one w wierności i aby ich miłość owocowała dobrymi czynami. Zachęceni przez ojca świętego Jana Pawła II kontemplujmy wraz z Maryją oblicze Chrystusa.
      Warto zadbać o przygotowanie w domu odpowiedniego miejsca, o klimat spotkania z Bogiem. Dla modlitwy osobistej może to być „kącik modlitewny” z Pismem świętym i obrazami, by trwać tam „w ukryciu” przed naszym Ojcem; w rodzinie chrześcijańskiej taki rodzaj małego oratorium sprzyja wspólnej modlitwie (KKK 2691).
      Niech nasze mieszkanie stanie się domowym kościołem, a nasza wspólna modlitwa niech da nam uświęcenie, a światu upragniony pokój!

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 31 grudnia 2002

Razem przed Panem

Słowa kluczowe:

lmr0108JAK SKORZYSTAĆ Z PROPOZYCJI MODLITWY, ABY SIĘ LEPIEJ MODLIĆ?

Propozycja modlitwy dla małżonków Razem przed Panem zawiera praktyczne wzory modlitw, opartych na Ewangelii, przypadającej w piątki danego miesiąca. Te teksty ukazują się w miesięczniku Posłaniec Serca Jezusowego, piśmie Apostolstwa Modlitwy wydawanym w Krakowie.

Małżonkowie powinni wejść w modlitwę wyciszeni i ze szczerym jej pragnieniem. Należy przygotować wcześniej: Pismo Święte z aktualnym na dany piątek fragmentem Ewangelii oraz tekst modlitwy Razem przed Panem.

Poszczególne części modlitwy powinny zostać podzielone pomiędzy małżonkami, np.: żona niech odczyta na głos fragment Ewangelii, a komentarz do niej przeczyta mąż. Innym zaś razem na odwrót.

Po chwili refleksji nad słowem Bożym małżonkowie na przemian powinni podjąć odczytanie kolejnych wezwań modlitewnych. Bardzo pożądanym jest uzupełnienie ich o własne intencje, stosownie do okoliczności, poprzez dołączenie podziękowań czy próśb, powstałych spontanicznie w kontekście zanoszonej do Boga modlitwy.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 31 grudnia 2002

Razem przed Panem (rok 2002)

Słowa kluczowe:

WSTĘP 2000 ROK 2001 ROK

1. Piątek 04 stycznia
Ewangelia według św. Jana 1,35-42
Wskazywać bliźnim Jezusa

Jan Chrzciciel przedstawił Jezusa swoim uczniom jako Baranka Bożego przeznaczonego na zabicie i w ten sposób powiedział im, że Jezus jest dany po to, aby uchronić ludzi od śmierci wiecznej. Poszło za Nim dwóch uczniów Janowych: Andrzej i Jan. Zaproszeni przez Mistrza z Nazaretu zapamiętali dobrze godzinę swego powołania. Potem poszli inni. Kto żyje Bogiem, także innych będzie pociągał do Jezusa.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że stałeś się Barankiem Paschalnym i że dałeś się zabić w ofierze za nas wszystkich.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że w każdej Mszy świętej kapłan przywołuje Janowe słowa: Oto Baranek Boży i ukazuje nam Ciebie jako ocalenie ludzi od śmierci wiecznej.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że pozwalasz, abyśmy przyprowadzali do Ciebie innych ludzi i że możemy posługiwać się przy tym związkami przyjacielskimi, rodzinnymi, społecznymi, i że wielu z nas może powiedzieć: Znaleźliśmy Mesjasza.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że i nasza rodzina poznała Cię przez przekazane nam o Tobie słowa naszych rodziców, katechetów, przyjaciół i znajomych.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że w naszym życiu znaleźliśmy Ciebie oraz że zmieni się ono pod wpływem Twej łaski, a Ty chętnie w nas mieszkasz.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że odkrywasz przed nami naszą drogę, tak jak odsłoniłeś ją Szymonowi, nadając mu nowe imię. Wiemy, Panie, że w jego życiu wiele musiało się wydarzyć, aby on stał się Skałą, i że wiele Twojej łaski potrzeba i nam.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że stopniowo poznajemy Ciebie, że odkrywamy prawdę o nas samych i poznajemy nasze zadanie i wspólne powołanie do świętości w małżeństwie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za wszystkie niezapomniane i wspaniałe godziny spędzone w łączności z Tobą w minionym roku.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy w łączności z Tobą i Twoją Matką przeżywali dobrze poszczególne dni, tygodnie i miesiące tego Nowego Roku. Zachowaj nas w nim od wszelkiego zła.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za wszystkich ludzi, którzy Cię nie znają, aby mogli Cię poznać i pokochać i by poszli za Tobą.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby nasza rodzina stała się na wzór Twoich apostołów, głosicielką Ewangelii, żeby za naszym pośrednictwem inni mogli dojść do Ciebie – do jedynej Prawdy. Amen.

2. Piątek 11 stycznia
Ewangelia według św. Łukasza 5,12-16
Prawdziwy uzdrowiciel – Jezus

Dzięki swej wielkiej wierze oraz miłości i dobroci Jezusa człowiek chory na trąd doznał cudu uzdrowienia. Modlitwa daje siłę do pokornego proszenia, dzięki niej człowiek zbliża się do Boga: Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. Uzdrawiając trędowatego, Jezus okazał swą Boską moc. Nie tylko zbliżył się do niego, ale wyciągnął do niego rękę i dotknął go. Jezus także i dzisiaj hojnie okazuje swoją dobroć wobec wszystkich proszących Go i wyciąga swą rękę, by leczyć ciała i dusze.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że pouczasz nas, iż wszyscy potrzebujemy Twojego uleczenia z trądu naszych grzechów.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za Twoje słowa wypowiedziane wiele razy także nad nami: Chcę, bądź oczyszczony, i za to, że tak bardzo zależy Ci na naszym uzdrowieniu i na odpuszczeniu nam naszych grzechów.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za święty sakrament pojednania nas z Bogiem i z ludźmi i za to, że doznajemy w nim oczyszczenia z grzechów myśli, mowy, uczynków i zaniedbania oraz że stajemy się na nowo ludźmi wolnymi, żyjącymi w łasce uświęcającej.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy umieli współczesnym trędowatym, dotkniętym rozlicznymi słabościami, nałogami, chorobami i cierpieniem okazać wiele serca i dobroci, modląc się za nich i pomagając im godnie żyć i umierać.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy umieli wyciągnąć rękę do tych ludzi potrzebujących miłości, od których inni się odwracają i nie chcą zatrzymać się przy nich, by im pomóc. Ty wyciągnąłeś rękę do trędowatego i my powinniśmy uczyć się tego od Ciebie i podobnie pomagać ludziom.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby ludzie zrozumieli, że Ty przebaczasz grzechy i skutecznie leczysz chorych na duszy i na ciele; żeby z wiarą modlili się do Ciebie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, o rychłe wyniesienie do chwały ołtarzy S.B. o. Jana Beyzyma – jezuickiego kapłana, który z heroiczną miłością bliźniego pracował wśród trędowatych na Madagaskarze, głosząc im Ewangelię i opatrując ich rany.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyś uzdolnił nas do miłowania ludzi, których nie lubimy, abyśmy potrafili przebaczyć wszystkim naszym winowajcom.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy nie tylko oczekiwali od Ciebie wielu wspaniałych darów, ale byśmy zachowywali Boże przykazania w życiu społecznym i rodzinnym.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy – z pomocą Twoją i naszych bliźnich – potrafili usuwać z naszego życia najgłębsze korzenie zła. Amen.

3. Piątek 18 stycznia
Ewangelia według św. Marka 2,1-12
Wiara i zaangażowanie na rzecz bliźnich

Dobrzy ludzie przynieśli do Jezusa człowieka niezdolnego przyjść doń o własnych siłach. Nie patrzyli na przeszkody, które musieli pokonać. Ci mężczyźni z Ewangelii zawstydzają nas swoją wiarą i pomysłowością, bo wokół nas – nawet w naszej rodzinie – jest wielu niesprawnych, których powinniśmy przyprowadzić do Jezusa, a my nie pomagamy im spotkać się z Panem. Pomóżmy bliźnim i sobie samym doświadczyć dobrodziejstwa bliskości Jezusa.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że tak jak kiedyś uczyłeś w domu Piotra, tak i dzisiaj żyjesz i nauczasz w Kościele oraz że nadal uzdrawiasz tych, którzy z wiarą garną się do Ciebie.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za to, że nasze kościoły mają jeszcze tyle wolnego miejsca, gdzie mogliby zmieścić się Twoi uczniowie i Twoje uczennice. Kiedyś były wokół Ciebie tłumy; pomóż nam, Panie, zapełnić Twoje świątynie i nasze domy ludźmi głęboko wierzącymi.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za to, że mało garną się do Ciebie współcześni nam ludzie i że – kiedy głosi się Ewangelię – ludzie nie cisną się, aby Cię słuchać i by doznać uzdrowienia.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za ludzi głuchych na Twoje słowa i za ślepych na Twoje czyny; oni nie poznali, iż nawiedziłeś swój lud, by wybawić go od grzechów.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za uczonych w Piśmie, którzy – widząc dokonany cud – oskarżyli Cię o bluźnierstwo.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to że ludzie na własne oczy zobaczyli zbawcze skutki Twoich słów, wypowiedzianych do paralityka: Odpuszczają Ci się twoje grzechy i że widzieli go, jak wstał, zabrał swe łoże i chodził zdrowy.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za to, że dałeś kapłanom swoją moc odpuszczania grzechów i że ta łaska pozostanie w Twoim Kościele aż do dnia, w którym na obłokach powrócisz na ziemię, by ją osądzić.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że dostrzegłeś wiarę, przejawiającą się w konkretnych czynach owych czterech mężczyzn i że paralityk osiągnął zdrowie duszy i ciała, a Bóg został uwielbiony.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że ludzie – widząc uzdrowionego paralityka – nie tylko się zdumieli, ale uwielbili Boga mówiąc: Jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że doskonale znasz nasze serca i wiesz, co nas nurtuje; dziękujemy Ci też za wszystkie nasze wspólne modlitwy, zanoszone do Boga w intencji naszych braci i sióstr. Amen.

4. Piątek 25 stycznia
Ewangelia według św. Marka 16,15-18
Jezus nakazał ewangelizować i chrzcić

Apostołowie i uczniowie Jezusa rozeszli się po świecie i głosili prawdę o Jego męce i zmartwychwstaniu tym, którzy jej nie znali. Zadaniem wszystkich ludzi Kościoła, w tym także rodziców, jest głoszenie Ewangelii. Jest to misja powierzona przez Jezusa wszystkim ochrzczonym w imię Trójcy Świętej. Zadanie to należy spełniać także w rodzinach – wobec naszych dzieci i młodzieży. Nakaz nauczania trzeba rozpocząć od ewangelizowania członków swojej rodziny.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że Twoje polecenie: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię możemy wypełniać w naszym małżeństwie i w rodzinie, w której bardzo pragniemy Cię kochać, ucząc nasze dzieci modlitwy, katechezy i życia Twoim słowem we wspólnocie Kościoła.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że chrześcijanie – uzdolnieni i umocnieni przez sakramenty Chrztu i Bierzmowania – mogą świadczyć o Tobie w życiu rodzinnym i społecznym.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że to Ty wraz Bogiem Ojcem i z Duchem Świętym przebywasz w Kościele.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za chrzest naszych dzieci i za włączenie ich do Kościoła oraz za to, że mogą one spotykać się z Tobą w sakramentach świętych, w słowie Bożym i w naszych siostrach i braciach, potrzebujących miłości.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za dokonaną przez Ojca świętego Jana Pawła II beatyfikację włoskich małżonków Marię Corsini i Alojzego Beltrame Quattrocchiego, za ich świętość życia, świadectwo wiary i że możemy – za ich wstawiennictwem – kierować nasze modlitwy do Boga, który uświęcił miłość mężczyzny do kobiety.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że strzeżesz od złego nasze dzieci, że dajesz im dobrych opiekunów, wychowawców, katechetów i że wysłuchujesz ich próśb, zanoszonych przez nich do Boga.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby w polskich rodzinach czytano więcej katolickiej prasy i książek religijnych oraz by rodzice wraz z dziećmi oglądali dobre filmy i by wspólnie o nich rozmawiali.

Prosimy Cię, Panie Jezu, abyśmy cieszyli się posiadaniem Ciebie, który jesteś Miłością, i abyśmy chwalili Cię dobrymi czynami i naszym godnym, spokojnym życiem w małżeństwie.

Prosimy Cię, Panie Jezu, wybaw nas od wszelkiej szkody i ześlij obfite błogosławieństwo na wszystkie rodziny Tobie poświęcone.

Prosimy Cię, Panie Jezu, za wszystkie małżeństwa, którym trudno się żyje, które napotykają na wiele przeszkód, abyś pomógł im pokonać wszystkie przeciwności.

Prosimy Cię, Panie Jezu, daj poznać Opatrzność Bożą wszystkim uchodźcom i wygnańcom, aby mogli powrócić w swoje strony, by żyć w pokoju.

Prosimy Cię, Panie Jezu, wejrzyj na trud ludzi, na wyrządzoną im krzywdę i na zadane im cierpienia, a ich łzy przemień swoim miłosierdziem. Amen.

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

ks. Stanislaw Groń SJ - 31 grudnia 2001

Razem przed Panem (rok 2001)

Słowa kluczowe:

WSTĘP 2000 ROK 2002 ROK

1. piątek 05. 01
Ewangelia św. Jana 1,43-51
Przekonać siebie samego i innych do Chrystusa

Pouczasz nas, Panie, w swej Ewangelii, że powinniśmy bardziej kochać prawdę niż zasłyszane nieprzychylne, powierzchowne opinie o ludziach i o Tobie. Czyż może być co dobrego z Nazaretu? – pytał ironicznie kiedyś Natanael apostoła Filipa.

Człowieka uprzedzonego i krytycznego oraz pełnego złych domysłów przekonuje się nie wykładem, ani podniesionym głosem w ferworze jałowej dyskusji, ale zaproszeniem: Chodź i zobacz. To jest najlepszy sposób, aby móc go przekonać i pozyskać.

Chryste, Ty sam wzbudzasz w sercach ludzi wiarę. Ty możesz przekonać do Siebie nie przekonanych. Przez swych apostołów możesz przyprowadzić do Siebie różnych ludzi.

Spotkanie Filipa z Natanaelem pokazuje nam, że ludzie zbliżają się do Boga, a pomagają im w tym inni. Jednak tylko Jezus pozostaje jedynym Pośrednikiem pomiędzy ludźmi a Bogiem.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że nasza rodzina znalazła Ciebie i przyłączyła się do wędrówki z Tobą, że chce Ciebie lepiej poznawać i goręcej kochać.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu Chryste, za Natanaela, który przyszedł do Ciebie nie ujawniając tego, kim jest, aby móc Tobie przyjrzeć się z bliska. Doświadczył wówczas radości, że Ty go znasz, choć on nigdy przedtem Cię nie widział.

Panie Jezu, wiele razy klękamy przed Tobą i rozmawiamy z Tobą na modlitwie. Dzisiaj przepraszamy Cię za to, że nie zawsze opowiadamy się za Tobą jak Natanael, iż Ty jesteś Synem Bożym, że jesteś naszym Nauczycielem i Królem.

Prosimy Cię, Panie Jezu, aby wielu ludzi stawało się Twymi uczniami, aby nasze dzieci wyrosły w wierze, by znały i czytały Pismo Święte i aby poznały Tego, o którym pisali Mojżesz, Prorocy, Apostołowie i Ewangeliści. Amen.

 

2. piątek 12. 01
Ewangelia św. Marka 2,1-12
Silne ramiona mężczyzn, ich pomysłowość i łaska Boga

W domu i przed domem Piotra, gdzie nauczał Jezus, znalazły się trzy grupy ludzi, byli tam: słuchający Go tylko z czystej ciekawości, głęboko wierzący oraz ludzie powątpiewający w Jego boską moc. W zachowaniu się czterech mężczyzn, którzy spuścili paralityka na swym łożu przez otwór w dachu wprost przed nauczającego Jezusa, dostrzegamy coś z zapału i wiary oraz usilnego błagania modlących się i dzisiaj wielu ludzi. Mężczyźni ci podobni byli do współczesnych wolontariuszy i działaczy oraz do ludzi modlących się żarliwie za osoby będące w „beznadziejnych sytuacjach”.

Jezusowi zależy na człowieku, na jego duszy i ciele. Ta kolejność jest ważna, bo wskazuje na nią odpuszczenie grzechów paralitykowi, a dopiero potem uzdrowienie go z paraliżu.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za spotkania z Tobą w naszym domu na modlitwie i za to, że możemy usuwać skutecznie to, co czasami – szczególnie na początku – przeszkadza nam w spotkaniu z Tobą.

Prosimy Cię, Jezu, za tych, którzy żyją jak sparaliżowani: są daleko od Ciebie i od Twojej łaski. Chcemy być dla nich przyjaciółmi i pragniemy przyprowadzić ich do Ciebie.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za naszą comiesięczną spowiedź, w której oczyszczasz nasze sumienia i serca z grzechów, i dziękujemy też za zdrowie naszego ciała.

Dziękujemy Ci, Jezu, za miłość, za troskę wielu ludzi o bliźnich, za ich siłę i dobroć oraz za zaangażowanie się, aby móc skutecznie pomagać potrzebującym.

Dziękujemy Ci także za żarliwą wiarę matek i ojców, która wyjednuje łaski dzieciom.
Prosimy Cię, Panie Jezu, za tych, którzy na swej drodze wiary napotykają wiele przeszkód i muszą działać z pomysłem i ze wzmocnionym impulsem wiary. Amen.

 

3. piątek 19. 01
Ewangelia św. Marka 3,13-19
Zawsze i wszędzie być do dyspozycji Pana Boga

Sam, Panie Jezu, wybrałeś dwunastu mężczyzn, których chciałeś mieć przy sobie jako apostołów. Wezwałeś ich do pójścia za Tobą i wyznaczyłeś im ważne i odpowiedzialne zadania. Był to Twój wolny wybór.

Wybrani apostołowie mieli Ci odtąd towarzyszyć. Byli wysłani do głoszenia Twej nauki, czyli do jej przepowiadania i do udzielania chrztu. Otrzymali też władzę wypędzania złych duchów. Oni mieli przekazywać ludziom miłość Boga.
Wybierając kogoś lub coś, realizujemy dobrze lub niedobrze naszą wolność i miłość. Dobrze wybierać znaczy odpowiednio korzystać z naszej wolności. Modląc się dzisiaj razem, my, małżonkowie zastanawiamy się, Panie Jezu, jaki jest kierunek naszych wyborów życiowych?

Przepraszamy, Cię Panie, że czasami wybieraliśmy w naszym życiu małżeńskim byle jak i byle co, a nie tak jak Ty byś tego chciał od nas i od naszej rodziny.

Przepraszamy Cię, Panie Boże, za to, że zapominamy, iż z Twojej nieskończonej hojności zostaliśmy wezwani do wiary i że niczym sobie na to nie zasłużyliśmy.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za Twoje słowo, które kierujesz do nas na modlitwie. Ono nas przenika, ogrzewa, pobudza do działania, oczyszcza, napomina i uświęca.

Przepraszamy Cię, Panie Jezu, za to, że wymagamy od naszych dzieci tego, czego sami nie czynimy i że nie naśladujemy godnie Ciebie w miłości bliźnich, ale zdarza się nam kłócić z sobą i wtedy nie jesteśmy znakiem jedności i zjednoczenia małżeńskiego.

Wielbimy Cię, Panie Jezu za to, że wiele razy udało się nam zjednoczyć nas ze sobą i wypędzić od siebie demony niesprawiedliwości, egoistycznej władzy, bogactwa nie dzielonego z innymi, niewdzięczności, smutku, seksu nie przeżywanego godnie oraz braku miłosierdzia. Amen.

 

4. piątek 26. 01
Ewangelia św. Łukasza 10,1-9
Gdy brakuje żniwiarzy, a przybliża się Królestwo Boże

Pouczasz nas, Panie Jezu, że każdy Twój uczeń i apostoł, spotykając ludzi podczas głoszenia im Dobrej Nowiny, ma obdarowywać ich pokojem i dobrem. Uprzedzasz nas także, że jedni otworzą swe serca i drzwi domów na przesłanie Ewangelii, inni nie. Wszyscy jednak mają być pozdrowieni słowami Pokój temu domowi!

Dziękujemy Ci, Panie, że nazywasz nas swoimi i że czynisz nas wspólnotą małżeńską w naszej miłości.

Panie Jezu, dostrzegamy ułomności pracujących na Twojej niwie. I często mówimy o tym tylko między sobą i pośród naszych przyjaciół. Przepraszamy Cię za to, że pomijamy Twoje pouczenie: Proście Pana żniwa…

Prosimy Cię, Panie Jezu, poślij żniwiarzy tylu i takich, jakich potrzebujemy. Pragniemy dzisiaj gorliwie się za nich modlić. Niech Twoja ofiara wszędzie będzie przez nich uobecniana.

Starzejemy się, Panie Jezu, nasze dzieci dorastają, a my zapominamy, że powołałeś nas, abyśmy byli przede wszystkim razem z Tobą. Nasze działania, prace są ważne, ale nie najważniejsze. Przepraszamy Cię za to, że nie wypełniamy naszej misji, że tak mało jest naszej modlitwy.

Dziękujemy Ci, Panie, za to, że jesteśmy szczególną dwójką wybraną i powołaną przez Boga do przygotowania Ci drogi w naszej rodzinie. Chcemy napełniać nasz dom Twoim Imieniem i prosimy o dalsze Twe błogosławieństwo.

Bądź uwielbiony, Panie Jezu, że w naszej trudnej codzienności, którą niełatwo przeżyć, bo brakuje pieniędzy i z latami ubywa nam sił, do której wdziera się niejeden krzyż, Ty nas wciąż ustawicznie powołujesz i uzdalniasz do miłowania bliźnich i Ciebie.

Panie Jezu, przygotuj nam kiedyś w Twoim Królestwie wieczerzę przy stole z Tobą, gdy wrócimy z pola naszych żniw. Amen.

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

ks. Stanislaw Groń SJ - 25 listopada 2001

Modlitwy dla dzieci

Słowa kluczowe:

Za Kościół

Tylu jest nas, Panie Jezu, w Twoim Kościele.
Są w Nim: moi rodzice, koledzy, koleżanki, są różne dzieci, młodzież.
Jest dziadek i babcia, i tylu jeszcze nie znanych mi ludzi żyjących w świecie.
Chrzest nas włączył w Twój Kościół.
Wiele jest w Nim osób, takich zwyczajnych, które chodzą na spacer do parku, które codziennie jeżdżą do pracy i z niej wracają utrudzeni.
Ja też należę do Kościoła i co niedzielę jestem na Mszy świętej w mojej parafialnej świątyni, aby Ci wspólnie śpiewać, słuchać Twoich czytanych słów i spotkać się z Tobą w
Komunii świętej.
Lubię Panie Jezu, gdy jest nas tam tak dużo.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 31 grudnia 2000

Razem przed Panem (rok 2000)

Słowa kluczowe:

WSTĘP 2001 ROK 2002 ROK

W celu posłużenia się przygotowanymi tekstami do modlitwy należy wcześniej przeczytać odpowiedni fragment Ewangelii, obrać odpowiedni czas i miejsce do wspólnej rodzinnej modlitwy. Autor chce zaofiarować konkretną pomoc w praktykowaniu modlitwy rodzinnej małżonków, odbywanej wspólnie w każdy piątek miesiąca. Nie jest intencją autora, aby zastępować już od dawna praktykowaną modlitwę w rodzinie i zmieniać jej przyjęte formy. Pragnie on, aby ta propozycja była przynajmniej jedną z szerokiego wachlarza możliwości „oferty”wspólnej modlitwy, która zgromadzi rodzinę przy słowie Bożym. Wszystkim początkującym – a wspólnie modlącym się rodzinom – może okaże się ona pomocną w przygotowaniu takich właśnie spotkań.

 

1. piątek 05.05
Ewangelia św. Jana J 6,1-15
Dar miłości nie jest nigdy tani

Panie Jezu, Ty pamiętasz o ludziach zapracowanych, aby dzięki otrzymanemu wynagrodzeniu mogli nabyć chleb, ale pamiętasz także i o tych zajętych słuchaniem słowa Bożego. Zawsze wiesz o naszych potrzebach. Kiedyś kazałeś uczniom postarać się o chleb dla głodnych ludzi, którzy Cię słuchali, a gdy uczniowie byli bezradni wobec liczebności tłumu, zdziałałeś cud. Nie tylko troszczysz się o pokarm duchowy dla nas, ale także o to, aby nie były puste żołądki naszych bliźnich. Dziś tak wielu ludzi na świecie jest nie nasyconych, głodnych, dotykają ich choroby i trudne problemy socjalne, dokucza im egoizm, niektórzy umierają z głodu. W modlitwie Ojcze nasz, którą codziennie odmawia moja rodzina i ja, czcimy Cię, Boże, jako naszego Ojca. Przez to uczymy się miłować i szanować naszych braci. Oby nasza miłość wzajemna była tak wielka, byśmy nie dopuścili, aby ludzie umierali z głodu. Prosimy Cię, byśmy byli bardziej braterscy, ludzcy, może nawet biedniejsi, ale dzielący chleb z tymi, którzy go nie mają. Zwykle do chleba coś się dodaje, chcemy dodać do niego naszą miłość i o niej uczyć innych, a wtedy realniejsza stanie się rzeczywistość, że pozostaną kosze z chlebem, którego nie będzie nikomu brakować. Prosimy, towarzysz naszej rodzinie Twoją miłością. Amen.

 

2. piątek 12.05
Ewangelia św. Jana 6,52-59
Chleb inny od ofiarowanego przodkom

Panie Jezu, Ty ofiarowujesz nam siebie jako pokarm, aby wspierać nasze słabe siły. Podnosisz nas na duchu. Twoje Ciało jest prawdziwym pokarmem, a Krew Twoja jest prawdziwym napojem. Chcesz, Jezu, abyśmy w to wierzyli – trudna to mowa – bo nasze serca muszą być czyste, a grzech nasz winien być porzucony, aby spotkać się z Tobą. Nauczasz o tym już od tak dawna – począwszy od kazania w synagodze w Kafarnaum – a teraz uczysz i naszą rodzinę, abyśmy żyli z Tobą na wieki. Gdy niektórzy wątpili w prawdziwość Twoich słów, kiedy nauczałeś, nie uciszyłeś ich, lecz jeszcze raz powtórzyłeś z mocą swe słowa: Jeśli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Prosimy Cię, byśmy wierzyli Tobie – Chlebie – który z nieba zstąpiłeś; byś towarzyszył naszej rodzinie w tej drodze. Bądź dla nas dobrocią i zapraszaj do stołu, przy którym Ty jesteś pokarmem. Wzmocnij w wierze tych wszystkich, którzy powątpiewają o tej tajemnicy. Amen.

 

3. piątek 19.05
Ewangelia św. Jana 14,1-6
Wiele mieszkań i miejsc, a droga znana

Panie Jezu, nasze serca są za bardzo zatroskane o siebie i zatrwożone, a nasza rodzina deklaruje, że wierzy w Boga. Odszedłeś do domu Ojca jako nasz cel. Zapewniasz o przygotowanym nam miejscu w niebie. Pouczasz o Twoim powtórnym przyjściu i o naszym przeznaczeniu tam, gdzie Ty jesteś.
Prosimy, aby inni zobaczyli Ciebie w naszym życiu, w naszych rozmowach, w przebaczającej i służącej miłości, abyś stał się znany w wielu rodzinach i aby chwalone w nich było Twoje imię. Panie, Ty miłowałeś wszystkich, a my miłujemy tylko niektórych. Ty służyłeś, a my pozwalamy, aby nam służono, i bardzo to polubiliśmy. Znamy drogę, czyli Ciebie, ale o niej tak na co dzień często zapominamy, dlatego prosimy: przypomnij nam, że jesteś Drogą, Prawdą, Życiem, i odpuść nam nasze winy. Bądź pośrodku naszych godzin życia, dni, tygodni i lat, bo wiesz, dokąd nas prowadzić. Otwórz nasze oczy, byśmy mogli rozpoznać Twoje drogi, byśmy umieli spotykać Ciebie, żyć z Tobą i by rosła chwała Twego Ojca w Tobie i w nas. Amen.

 

4. piątek 26.05
Ewangelia św. Jana 15,12-17
Nam przykazane – wzajemne miłowanie

Panie Jezu, nieprawdziwe są nasze słowa, że Cię miłujemy, jeśli nie zachowujemy Twoich przykazań osobiście i w naszej rodzinie. Nieprawdziwa jest nasza miłość, jeśli wzajemnie się nie miłujemy. Daj nam dla siebie życzliwe słowa, pogodne spojrzenia, byśmy nie okradali się z dobrego imienia. Oznajmiłeś nam wszystko, co usłyszałeś od Twego Ojca, a my tacy nieskorzy jesteśmy do proszenia w Twoje imię i do wzajemnej miłości. Jeśli tak jest w naszej rodzinie – tak grzesznie – to wybacz nam i daj siły do wzajemnego przebaczenia oraz do miłowania Ciebie i naszych bliźnich, a wtedy przyniesiemy owoc i będzie on trwał. Ty – Miłość, całe dobro świata, pomóż nam w tym. Panie Jezu, umacniałeś w przyjaźni z Tobą apostołów tak, że nie tylko Ciebie słuchali, ale zachowywali Twoje słowa. Chcemy być Twoimi przyjaciółmi i nawzajem przyjaciółmi dla siebie. Chcemy przynosić owoc i rodzić go obficie, bo jest on celem naszego powołania. Dziękujemy Ci za wielkie zaufanie, w którym objawiłeś nam wszystko, co przejąłeś od Ojca, i w którym czynisz nas swymi przyjaciółmi. Amen.

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8