Słowo kluczowe: uczniowie

ks. Stanislaw Groń SJ - 10 czerwca 2018

Rodzina Jezusa, bracia i siostry

10. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Marka 3, 20-35

We wspólnocie Kościoła nie przez przypadek często mówimy do siebie: bracia i siostry. Tworzymy bowiem jedną rodzinę osób zasłuchanych w to, co przekazuje nam Bóg w natchnionym słowie Bożym.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 18 czerwca 2013

Sondaż na temat Jezusa

Słowa kluczowe:

12. Niedziela zwykła
Ewangelia: Łk 9, 18-24

Jezus zapytał swoich uczniów: Za kogo uważają Mnie tłumy? A później zadał pytanie: A wy za kogo Mnie uważacie?

Pytania te to coś znacznie więcej niż współczesne sondaże opinii publicznej na temat „wielkich ludzi”. Jezus zadał je, będąc w drodze do Jerozolimy, a wiedział, że tam umrze na krzyżu. Piotr odpowiedział, co o Nim sądzą tłumy, a w swoim i apostołów imieniu wyznał, że Jezus jest Mesjaszem Bożym. Słysząc to, Pan nie zaprzeczył, ale dodał ważny szczegół do swojej misji: cierpienie i śmierć.

Czytaj więcej

ks. Stanislaw Groń SJ - 6 kwietnia 2000

Przemiana uczniów idących do Emaus, czyli spotkanie z Nieznajomym

Pogrążeni w smutku

Przeczytaj tekst: Łk 24,13-36 i z uspokojonym duchem rozpocznij modlitwę. Postaraj się wejść w klimat rozmowy dwóch mężczyzn, zdążających do Emaus. Są smutni, zalęknieni, zamyśleni, napełnieni przeżyciami tego, co się wydarzyło i co się jeszcze zdarzyć może. Przeżywają życiową porażkę, zawód. Są rozczarowani, nie ma w ich sercach nadziei. Z każdym krokiem oddalają się od Jerozolimy — miejsca krzyżowej śmierci ich Mistrza. Rozmawiają ze sobą w drodze w blasku zachodzącego słońca. Piękna to symbolika; zobacz oddalających się w ciemność uczniów przy blasku ostatnich prześwitujących zza horyzontu promieni słońca. Zmylony kierunek marszu -chrześcijanie powinni iść zawsze naprzód, nie ku zapadającej nocy, ale ku brzaskowi nowego dnia. Uczniowie jakby o tym zapomnieli. Jezus jest wschodzącym Słońcem, do którego mają ludzie podążać, a nie oddalać się od Niego. W osobach uczniów postaraj się dostrzec obraz także grzesznego Kościoła. Kościoła pielgrzymującego, do którego na dziejowej drodze dołącza się Zmartwychwstały, aby pouczyć go, wskazać mu właściwy kierunek. Umacnia go przez słowo, a w chwilach niepewności daje dowody swego Zmartwychwstania. Medytuj, jak przygnębiony człowiek może się pogrążyć w sobie, we własnych nastrojach, myślach, przeżyciach, w trudnych chwilach, sytuacjach grzesznych -tak dalece, że nawet Jezus obecny, i to bardzo blisko, nie ma możliwości wniesienia swojego ducha. Przeszłość przysłania wszystko do tego stopnia, że człowiek staje się „opowiadaczem spraw minionych” i jest jak na uwięzi własnych nastrojów.

Czytaj więcej